Małgorzata Gersdorf skomentowała orzeczenie TSUE. Wyrok "kluczowy" dla Polski i "brzemienny" dla UE

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf powiedziała, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to "wyrok kluczowy dla polskiego sądownictwa i dla oceny zmian w nim dokonanych". Unijny Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że niezależność Izby Dyscyplinarnej powinien zbadać polski Sąd Najwyższy.

Jak już informowaliśmy, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł w sprawie Krajowej Rady Sądownictwa oraz Izby Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego. Zgodnie z orzeczeniem, SN sam powinien zbadać niezależność Izby Dyscyplinarnej.

Orzeczenie "brzemienne w skutkach dla wspólnoty europejskiej"

W wygłoszonym oświadczeniu Małgorzata Gersdorf podkreśliła, że orzeczenie jest "bardzo ważne i brzemienne w skutkach dla wspólnoty europejskiej i europejskiego systemu wartości". Jak powiedziała Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego, wypracowany w ciągu kilkudziesięciu lat przez prawników i filozofów system bezpieczeństwa prawnego dla całej Europy to bardzo ważna struktura. - A my jesteśmy częścią Europy. Tak zdecydowali w 2004 roku Polacy" - mówiła Gersdorf. Dodała, że celem Unii Europejskiej jest zapewnienie między innymi bezpieczeństwa prawnego w Europie, zaufania prawnego w państwach europejskich. "Taką decyzję podjął w referendum naród - podkreślała.

Małgorzata Gersdorf powiedziała, że orzeczenie Unijnego Trybunału Sprawiedliwości wskazuje, że prawdą stało się to, co w ostatnich czterech latach o zmianach w sądownictwie mówiły między innymi środowiska prawnicze. Mówiła, że reformę sądownictwa wprowadzono "pod osłoną nocy, bez debaty i poszanowania demokratycznego systemu stanowienia prawa".

- Te zmiany spowodowały, że polskie sądownictwo i system sądowy stało się podległe władzy politycznej i stanęło pod pręgierzem oceny przez międzynarodowe organizacje. Tak być nie może w państwie członkowskim Unii Europejskiej, demokratycznym państwie prawa, jak mówi nasza Konstytucja - zaznaczyła Małgorzata Gersdorf.

TSUE podzielił zastrzeżenia Sądu Najwyższego

Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego podkreśliła, że przede wszystkim chodzi o prawo obywateli do niezawisłego, niezależnego sądu, które zostało zagrożone.

Jak dodała, Unijny Trybunał Sprawiedliwości "podzielił zastrzeżenia Sądu Najwyższego i przesądził, że podnoszone w pytaniach prejudycjalnych Sądu Najwyższego kwestie niezależności nowej Izby i bezstronności Krajowej Rady Sądownictwa powinny być rozpatrzone przez Sąd Najwyższy"

>>> Prof. Michał Matczak: Trybunał Konstytucyjny podbija pieczątką działania władzy

Zobacz wideo
Więcej o: