Prof. Safjan protestuje przeciwko porównywaniu go do Piotrowicza. "Przed 1989 rokiem nie byłem uwikłany"

Prof. Marek Safjan wydał oświadczenie, w którym podkreśla, że "nie był członkiem ani PZPR, ani którejkolwiek z tzw. partii sojuszniczych, ani żadnej socjalistycznej organizacji młodzieżowej". W ten sposób były prezes TK i obecny sędzia TSUE chce zaprotestować przeciwko porównywaniu go ze Stanisławem Piotrowiczem.

Fragmenty oświadczenia zostały opublikowane przez "Rzeczpospolitą". Prof. Safjan przekonuje, że w odróżnieniu od Stanisława Piotrowicza, który jest kandydatem PiS na sędziego TK, "przed 1989 r. nie był uwikłany w jakąkolwiek oficjalną działalność polityczną i nie pełnił żadnych funkcji publicznych".

Safjan w opozycji demokratycznej

Były prezes TK podkreślił, że "od 1978 r. włączył się w działalność podziemną, w 1980 r. był jednym z założycieli komisji wydziałowej Solidarności na Wydziale Prawa UW, a w czasie stanu wojennego uczestniczył w wydawaniu pisma 'Niepodległość', którego pierwsze numery powstały w jego mieszkaniu".

"Rz" przypomina, że w 2016 r. "Gazeta Polska" i "Sieci" pisały o przeszłości ojca profesora Safjana, który w PRL był zarejestrowany jako tajny współpracownik Informacji Wojskowej. - Opuścił naszą rodzinę, gdy miałem trzy lata. Sprzeciwiałem się jego poglądom. Łączenie mojego życiorysu z jego biografią jest prymitywizowaniem dyskusji o państwie - mówił wówczas prof. Safjan.

>>> Co o kandydaturze Piotrowicza sądzą politycy? Zobacz wideo:

Zobacz wideo