Marszałek Tomasz Grodzki w oficjalnym orędziu: Senat nie będzie narzędziem do blokowania Sejmu

- W tej kadencji naród w swojej zbiorowej mądrości zdecydował, że w Sejmie przewagę będzie miał obóz rządzący, a w Senacie - opozycja, czy raczej demokratycznie wybrana większość - mówił marszałek Senatu Tomasz Grodzki w oficjalnym orędziu, które zostało wygłoszone na antenie TVP 1. - Jeśli ktoś by się obawiał, że Senat będzie narzędziem do blokowania Sejmu, jest w całkowitym błędzie - zaznaczył.
Zobacz wideo

O godzinie 20 w TVP 1 wyemitowano orędzie marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, który został wybrany większością głosów opozycji, pokonując Stanisława Karczewskiego z PiS. Kilka godzin wcześniej Grodzki wyraził obawę, że telewizja publiczna może nie chcieć wyemitować jego orędzia, choć obowiązek ten jest regulowany przez Ustawę o radiofonii i telewizji.

Czytaj więcej: TVP ma wyemitować orędzie marszałka Tomasza Grodzkiego. "Kurski nie robi mi łaski"

Orędzie Tomasza Grodzkiego. "Nie wolno nam zmarnować tego mandatu"

Szanowni Państwo, wierzę, że służąc w służbie prawdy wyborcy powinni mieć pełne prawo do wiedzy na temat najważniejszych instytucji naszego kraju. Dlatego jest mi miło poinformować państwa, że Senat RP X kadencji wybrał swoje władze i przystąpił do pracy
W tej kadencji naród w swojej zbiorowej mądrości zdecydował, że w Sejmie przewagę będzie miał obóz rządzący, a w Senacie - opozycja, czy raczej demokratycznie wybrana większość

- mówił Grodzki w orędziu, dodając, że taki układ głosów "przywraca w pewnym stopniu równowagę w zmaganiach politycznych, ale jednocześnie nakłada ogromną odpowiedzialność za słowa, czyny i decyzje".

Nie wolno nam zmarnować tego mandatu otrzymanego od milionów wyborców. W Sejmie, ale także w Senacie, widać wyraźnie, że siłą naszego społeczeństwa jest różnorodność, za którą idzie kreatywność i energia Polek i Polaków, których nigdy nie da się wtłoczyć w ramy jednej, sztywnej, czasem dziwacznej ideologii. Przekonali się o tym komuniści i przekonają wszyscy, którzy podejmują takie próby skazane na niepowodzenie w krótszym lub dłuższym czasie

- podkreślił marszałek Senatu.

Grodzki podkreślił też, że Senat z założenia nie będzie służył do blokowania prac Sejmu.

Będziemy przyjmować ustawy sejmowe i jeśli uznamy je za dobre, to uchwalimy. Jeśli będą wymagały poprawek, to poprawimy. Będę także oczekiwał od Senatu tworzenia własnych ustaw. Jeśli ktoś by się obawiał, że Senat będzie narzędziem do blokowania Sejmu, jest w całkowitym błędzie

- dodał.

W swoim orędziu marszałek Senatu podkreślał też, że nadrzędnym jest przyjęcie założenia, że "wszyscy Polacy są równi, niezależnie od charakteru, przekonań czy rasy".

- Nikomu nie wolno dzielić ludzi na lepszych czy gorszych, gdyż przeczy to szacunkowi dla przyrodzonej godności człowieka. Tylko wtedy, gdy spowodujemy, że wszyscy będziemy czuli się w naszym pięknym kraju szczęśliwi i spokojni o swój los, będziemy mogli uwolnić ogromną energię, która drzemie w naszym narodzie i która może przekształcić się w niezwykłe osiągnięcia i dokonania. Tylko wtedy będziemy mogli zapewnić naszym dzieciom, wnukom, i nam samym bezpieczeństwo i dobrobyt - zaznaczył.