"Senat nie ma takich kompetencji". Karczewski komentuje pomysł Grodzkiego z wzywaniem Banasia

- Wiele rzeczy dzieje się w Senacie po raz pierwszy w naszej historii. Nigdy nie było takiej sytuacji. Senat w ogóle nie ma żadnych kompetencji w tym zakresie - tak w Polsat News pomysł nowego marszałka Senatu skomentował jego poprzednik Stanisław Karczewski. Tomasz Grodzki wcześniej zapowiedział, że rozważa wezwania Mariana Banasia przed senacką komisję.

Tomasz Grodzki, nowy marszałek Senatu, wybrany głosami KO, PSL, SLD i senatorów niezależnych, powiedział, że poważnie rozważa wezwanie szefa NIK Mariana Banasia do złożenia wyjaśnień. Banasiem interesuje się CBA, które sprawdza jego oświadczenia majątkowe, narosły też wątpliwości wokół podwładnych Banasia - sprawa szefa NIK wciąż nie została rozwiązana.

Rozważamy wezwanie pana Mariana Banasia, szefa NIK, na wyjaśnienia. Senackie komisje mają, oprócz tego, że nie mogą powoływać komisji śledczej, niemal takie same uprawnienia, jak komisje sejmowe

- mówił w środę marszałek Grodzki.

Zobacz wideo

Karczewski o pomyśle Grodzkiego: Nie było takiej sytuacji. Senat nie ma takich kompetencji

Do tej wypowiedzi na antenie Polsat News odniósł się były marszałek Senatu, obecnie wicemarszałek, Stanisław Karczewski (kandydował na to stanowisko także w tej kadencji, przegrał z Grodzkim).

Stanisław Karczewski wytknął Grodzkiemu, że ten nie zna przepisów, ponieważ Najwyższa Izba Kontroli odpowiada przed marszałkiem Sejmu i przed specjalnie powołaną sejmową komisją.

O ewentualnym wzywaniu Banasia do izby wyższej powiedział natomiast:

Wiele rzeczy dzieje się w Senacie po raz pierwszy w naszej historii. Nigdy nie było takiej sytuacji. Senat w ogóle nie ma żadnych kompetencji w tym zakresie. Trzeba dobrze znać przepisy i prawo.