Prawybory czy Kidawa-Błońska? PO goni czas, a jeszcze sprawa szefa. "Trzaskowski faworytem"

PO już w piątek zdecyduje, czy zorganizuje prawybory. Politycy partii przed nimi przestrzegają, zwracają uwagę, że na takie wyłanianie kandydata na prezydenta jest za mało czasu. Sytuację komplikuje kwestia kampanii na szefa PO, która niedługo wystartuje. Sławomir Nitras ma już nawet swojego faworyta na lidera, Rafała Trzaskowskiego.

W piątek 8 listopada Platforma Obywatelska, a konkretnie zarząd tej partii, ma zdecydować, w jaki sposób wyłoni kandydata na prezydenta i czy w ogóle jakaś procedura będzie potrzebna. Warianty są dwa: zorganizowanie prawyborów i wskazanie kandydata wśród PO i koalicjantów z Koalicji Polskiej lub też po prostu wystawienie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej do walki w wyborach prezydenckich.

Sytuację Platformie skomplikowała i jednocześnie wyklarowała decyzja Donalda Tuska, który zapowiedział, że nie będzie kandydował. Wszystko to dzieje się w czasie, gdy partia szykuje się do wybrania przewodniczącego.

>>> Tak Nitras opisywał kwestię prawyborów w KO

Zobacz wideo

Budka: Na prawybory może zabraknąć czasu

Jeszcze w środowych "Faktach po Faktach" w TVN24Borys Budka, poseł i wiceszef Platformy, mówił, że na prawybory może być za mało czasu.

W tej chwili czas już nie pozwala na przeprowadzenie prawyborów, bo nie chodzi o to, żeby wybrać kogoś, kto jest najpopularniejszy wśród członków Koalicji Obywatelskiej, ale żeby wybrać kandydata lub kandydatkę, który jest realnym zagrożeniem dla prezydenta

- mówił Budka.

Nitras ostrzega: Wybory mogą się przekształcić w niekontrolowaną prekampanię

Z kolei Sławomir Nitras wykazywał w RMF FM, że obecnie Platforma w zasadzie stoi przed dwoma wyzwaniami, ponieważ w razie organizowania prawyborów, będą one trwać równocześnie z kampanią na szefa partii.

Te prawybory mogą się przekształcić w niekontrolowaną prekampanię wyborczą na szefa Platformy. A my musimy wybrać najlepszego kandydata na prezydenta.

- zastrzegał Nitras. Poseł PO stwierdził, że mimo medialnego szumu, to tak naprawdę jest "tylko jedna poważna osoba", która może kandydować na prezydenta i jest nią Małgorzata Kidawa-Błońska.

"Faworytem Trzaskowski. Wybieramy przyszłego premiera i Rafał jest najbliższy formatowi"

W kontekście wyborów szefa PO Sławomir Nitras wprost wskazał swoich faworytów, a wśród nich zabrakło obecnego lidera formacji Grzegorza Schetyny. Jak tłumaczył, byłby skłonny oddać głos na Borysa Budkę, ponieważ mógłby on "nadać nową dynamikę, przyspieszenie" Platformie.

Nitras na tym nie poprzestał, ponieważ wyjawił, kto jest jego absolutnym faworytem:

Nie skłamię, jeśli powiem panu, że dzisiaj moim faworytem pozostaje Rafał Trzaskowski. Wybierając szefa Platformy tak naprawdę patrzę na to, że wybieramy przyszłego premiera i wydaje mi się, że Rafał jest najbliższy temu formatowi dzisiaj.
Więcej o: