"Ordynarny zamach konstytucyjny". Andrzej Rzepliński komentuje kandydatury PiS na sędziów TK

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego skomentował kandydatury Stanisława Piotrowicza, Krystyny Pawłowicz i Elżbiety Chojny-Duch na sędziów TK. - Mamy do czynienia z ordynarnym zamachem konstytucyjnym - powiedział i zaproponował zmianę w prawie, która przy wyborze sędziów konstytucyjnych wymagałayby większosci 2/3 Sejmu.

Jak powiedział prof. Andrzej Rzepliński na antenie TVN24, na wieść o kandydaturach Stanisława Piotrowicza, Krystyny Pawłowicz i Elżbiety Chojny-Duch, zareagował "bardzo mocnym słowem". - Mamy do czynienia z ordynarnym zamachem konstytucyjnym - stwierdził. Były prezes TK stwierdził, że Sejm "zmienił w ustawie o Trybunale Konstytucyjnym postanowienie, aby na każdy wakat kolejny sędzia był wybierany 2/3 głosów w Sejmie". - Drugi przepis konieczny tutaj to, żeby do czasu powołania sędziego na wakujące miejsce, dotychczasowy sędzia pełnił swój urząd. Chodzi o to, żeby partia rządząca nie mogła kimś takim jak Piotrowicz czy Pawłowicz, czy pani Chojna-Duch być sędzią konstytucyjnym, bo to jest kompletna destrukcja polskiego sądownictwa - powiedział prof. Rzepliński. - To jest kolejny potężny, być może śmiertelny cios, zadany zasadzie konstytucyjnej demokracji i zasadzie rządów prawa - dodał.

>>>Tomasz Rzymkowski jest rozczarowany Trybunałem Konstytucyjnym. Sprawdź, dlaczego

Zobacz wideo

Jak stwierdził, zdarzały się już wcześniej przypadki, że do TK wybierano posłów. Wymienił sędziego Piotra Pszczółkowskiego. - Z ławy poselskiej został wybrany w przyspieszonym trybie do Trybunały Konstytucyjnego głosami ustępującej większości i jako sędzia świetnie się sprawdził. Ale nie ma żadnej nadziei w przypadku Piotrowicza i Pawłowicz, a pani Chojna-Duch zachowała się, jak się zachowała. W komisji śledczej zeznawała jako były ważny urzędnik Ministerstwa Finansów - powiedział, stwierdzając, że Chojna-Duch nie mówiła prawdy przed komisją ds. wyłudzeń VAT.

Andrzej Rzepliński: "Ostateczny cios"

Prof. Rzepliński stwierdził, że przegłosowanie przez Sejm kontrowersyjnych kandydatur to będzie "potężny, ostateczny cios", po którym "my wszyscy się nie pozbieramy". - Wobec tego proponuję, by posłowie demokratyczni ustępującej izby poselskiej i posłowie demokratyczni nowej izby poselskiej zebrali się już teraz, w tym tygodniu i postanowili o tym, że wprowadzają na porządek obrad projekt ustawy o tym, że sędziów konstytucyjnych wybiera 2/3 każdej izby - podkreślił.

Na uwagę, że PiS ma większość w Sejmie, prof. Rzepliński odpowiedział: - A oni mogą robić to, co robią? Dawać ludzi takiej konduity jako kandydatów do sądu konstytucyjnego? Nawet jeżeli to jest droga do tego, żeby nikt, kto ma skazitelny charakter, nie trafił do Trybunału Konstytucyjnego, to rozwiążmy ten trybunał. Co jeszcze tam można zrobić gorszego, niż dawać takich ludzi?

Więcej o:
Komentarze (239)
"Ordynarny zamach konstytucyjny". Andrzej Rzepliński komentuje kandydatury PiS na sędziów TK
Zaloguj się
  • obeznany

    Oceniono 63 razy 47

    I w 21 wieku doczekaliśmy się w końcu swojskich wersji bolszewizmu i faszyzmu.
    Niech Niemcy i Rosjanie nie myślą, że mają na to monopol!

  • def11

    Oceniono 65 razy 45

    Po rządach PiS-u które pozostawią po sobie zgliszcza demokracji, Polska na nowo będzie musiała budować demokratyczne państwo prawa, a Konstytucję zabezpieczyć przed zwolennikami autorytarnych rządów vide PiS Kaczyńskiego

  • sselrats

    Oceniono 30 razy 20

    Tak dlugo jak Polacy beda aktywnie kolaborowac z PiS-em pobierajac krumpujace 500+, tak dlugo beda mationetkami PiS-u tanczacymi do jego muzyki - i PiS bedzie wygrywal.

  • jack_flash

    Oceniono 25 razy 15

    Może kot Prezesa, albo pomnik Edgara do TK?

  • jerzysm42

    Oceniono 28 razy 14

    Panie Profesorze !
    To co Pan mówi, jest mądre, ale nie ma żadnego znaczenia dla suwerena, który cieszy się z 500+.
    Oni nie słyszą Pana, słyszą tylko to, co im przekazują telewizje Kurskiego, Rydzyka i pleban z ambony.
    Póki moherowe pokolenie nie wymrze, dla którego pleban jest ważniejszy od Boga i Papieża, póki będą mieli na flaszkę, póty będą wielbić Jarosława.
    Póki polski kmiot nie odczuje na własnej kieszeni, że Unia Europejska nie będzie tyle mu dawać i stał się tylko pisowskim parobkiem, będzie głosował na Pana, który mu tak wiele obiecuje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX