PKW negatywnie rozpatrzyła kolejne protesty wyborcze. Wśród nich cztery wnioski PiS

Państwowa Komisja Wyborcza negatywnie zaopiniowała 36 protestów wyborczych, w tym 4 złożone przez PiS, jeden przez KO i jeden przez PSL - poinformowała PAP szefowa Krajowego Biura Wyboczego. Wcześniej negatywnie został zaopiniowany także inny protest wyborczy PiS. PKW uznała, że nie widzi podstaw do ponownego przeliczenia głosów, ale ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie Sąd Najwyższy.
Zobacz wideo

Jest opinia Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie kolejnych protestów dotyczących wyników wyborów do Senatu. Przypomnijmy, że Prawo i Sprawiedliwość, które nie uzyskało większości w wyższej izbie parlamentu, domaga się ponownego przeliczenia głosów i argumentuje, że głosy oddane jako nieważne mogły zostać źle zakwalifikowane. W reakcji na działania PiS składanie protestów wyborczych zapowiedziała także opozycja. Łącznie wpłynęło ich ponad 200. 

PKW wydała opinię ws. kolejnych protestów wyborczych. Wszystkie negatywne

Na poniedziałkowym posiedzeniu PKW negatywnie zaopiniowała kolejnych 36 protestów wyborczych - poinformowała PAP szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak, cytowana przez TVN 24. Były wśród nich cztery protesty wyborcze złożone przez Prawo i Sprawiedliwość, jeden przez Koalicję Obywatelską i jeden przez PSL. Zdaniem PKW zarzuty podnoszone w protestach wyborczych były "niezasadne"

W ubiegły czwartek PKW negatywnie zaopiniowała protest wyborczy Prawa i Sprawiedliwości dotyczący okręgu wyborczego nr 75 (Katowice). - Te argumenty, które zostały podniesione, nie uprawniają do przyjęcia iż doszło do naruszenia prawa wyborczego w takim zakresie, żeby miało to wpływ na wynik wyborów w tym okręgu senackim - mówił wówczas sędzia Wiesław Kozielewicz, argumentując, że według PKW nie ma więc podstaw do ponownego przeliczania głosów. Z kolei w piątek wydano negatywną opinię o proteście wyborczym PiS w Koszalinie (chodziło o okręg nr 100, gdzie Stanisław Gawłowski pokonał kandydata PiS 320 głosami). Szef OKW w Koszalinie wnosił, by protest wyborczy Prawa i Sprawiedliwości nie był dalej rozpatrywany, odmawiał też przeprowadzenia oględzin kart do głosowania. 

Opinia PKW nie jest wiążąca - ostateczną decyzję ws. protestów podejmie Sąd Najwyższy. PKW zarekomendowała mu nienadawanie im dalszego biegu.

Więcej o: