Rada Języka Polskiego oceniła "paski grozy" w TVP. "Nie spełniają podstawowej funkcji informacyjnej"

Rada Języka Polskiego przeanalizowała treść pasków informacyjnych, które pojawiają się w serwisach Telewizji Polskiej. Według ekspertów nie spełniają one funkcji informacyjnej, tylko perswazyjną, a nawet magiczną. Z tego powodu prezes TVP Jacek Kurski musiał zapewnić, że "paski grozy" nie będą się już pojawiać.
Zobacz wideo

Jak podaje "Press" Jacek Kurski zapewnił Rzecznika Praw Obywatelskich, że przeanalizuje uwagi Rady Języka Polskiego dotyczące pasków informacyjnych pojawiających się w TVP. Według Rzecznika obecny przekaz publicznej telewizji jest nierzetelny i nieobiektywny.

RPO: przekaz TVP nierzetelny i nieobiektywny

Rada Języka Polskiego przeanalizowała w sumie 306 pasków informacyjnych, które pojawiały się w programie "Wiadomości" TVP od 2016 do 2017 roku. Eksperci w raporcie stwierdzili, że większość z nich nie pełniła podstawowej funkcji informacyjnej. Zamiast tego treść tych krótkich przekazów miała charakter perswazyjny (wpływania na odbiorcę), magiczny (kreowania rzeczywistości) oraz ekspresywny (opisywanie emocji i ocen nadawcy). Ocena RJP została przedstawiona Sejmowi, ale posłowie nie zajęli się tą sprawą, uznając, że nie spełnia ona wymogów ustawowych.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar na podstawie raportu ocenił, że przekaz telewizji publicznej jest nierzetelny i nieobiektywny. TVP tym samym ma naruszać Ustawę o radiofonii i telewizji oraz Prawo prasowe. Adam Bodnar poprosił o komentarz z w tej sprawie przewodniczącego KRRiT, a ten z kolei zawnioskował o zajęcie stanowiska do prezesa TVP.

Jacek Kurski w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich nie zgodził się z uwagami Adama Bodnara. Prezes zaznaczył, że raport dotyczy pasków z lat 2016-2017, kiedy do TVP wpływały uwagi dotyczące treści pasków i były one następnie analizowane i poprawiane. Dodatkowo jednak prezes TVP zapewniał o poprawie błędów w przyszłości. - Mogę zapewnić Pana, że wszystkie uwagi zgłoszone w sprawozdaniu zostaną starannie przeanalizowane oraz zostaną podjęte działania mające na celu wyeliminowanie ewentualnych nieprawidłowości w przyszłości - napisał w dokumencie Jacek Kurski.

Więcej o: