Kolejny protest PiS z negatywną opinią. OKW w Koszalinie: "Nie ma jakichkolwiek dowodów"

OKW w Koszalinie wydała negatywną opinię o proteście wyborczym PiS - informuje RMF FM. Chodzi o protest Prawa i Sprawiedliwości ws. okręgu nr 100, gdzie Stanisław Gawłowski pokonał kandydata PiS 320 głosami.
Zobacz wideo

Prawo i Sprawiedliwość złożyło do Sądu Najwyższego kilka protestów wyborczych, a jeden z nich dotyczył okręgu nr 100 do Senatu (Koszalin).

Kandydat niezależny (choć związany z PO) Stanisław Gawłowski wygrał tam z Krzysztofem Nieckarzem z PiS 320 głosami. PiS uznało, że w tym okręgu było zbyt wiele głosów nieważnych, a różnica między kandydatami niewielka, dlatego też zawnioskowało o ponowne liczenie kart.

Protesty wyborcze PiS. OKW w Koszalinie negatywnie o jednym z nich

Dziennikarz RMF FM Tomasz Skory dotarł do stanowiska Okręgowej Komisji Wyborczej w Koszalinie w tej sprawie, które wysłano do Sądu Najwyższego.

Z treści uzasadnienia protestu wynika, że wnioskodawca nie posiada jakiejkolwiek wiedzy, ani tym bardziej nie wskazał jakichkolwiek dowodów na okoliczności wskazane w zarzucie

- czytamy w RMF FM. Szef OKW w Koszalinie wnosi, by protest wyborczy Prawa i Sprawiedliwości nie był dalej rozpatrywany, odmawia też przeprowadzenia oględzin kart do głosowania. Jak wskazano w stanowisku "wnoszący protest nie wskazał jakiegokolwiek dowodu uprawdopodabniającego, że jego twierdzenia są słuszne".

W czwartek Państwowa Komisja Wyborcza wydała podobną, negatywną opinię w sprawie protestu wyborczego PiS - dotyczyła także wyborów do Senatu, ale w okręgu nr 75 (Katowice).

Więcej o:
Komentarze (115)
Protesty wyborcze PiS. OKW w Koszalinie negatywnie o wniosku Prawa i Sprawiedliwości
Zaloguj się
  • 43norbert

    Oceniono 36 razy -34

    Smutne jest tu tylko to ze PIS zgadza sie na Komisje Wyborcze ktore od lat falszuja Wybory. Oczywiscie OKW w Koszalinie bedzie udawadniac ze falszerstwa nie bylo. Tylko ze jak sie okaze ze jednak bylo to mam nadzieje ze cala Komisja pojdzie do pierdla. Tak musialoby byc jezeli Polska bylaby Panstwem Prawa!

  • 68jacekw

    Oceniono 35 razy -31

    Najważniejsze,że Stasiu Gawłowski z zarzutami o korupcję , pranie brudnych pieniędzy i nadużywanie stanowiska ma takie poparcie w PO-wskim elektoracie. Tym co na "PiS" woła "złodzieje".

  • val_drakul

    Oceniono 31 razy -27

    Szef OKW w Koszalinie wnosi, by protest wyborczy Prawa i Sprawiedliwości nie był dalej rozpatrywany, odmawia też przeprowadzenia oględzin kart do głosowania.
    Zona mu moze odmawiac..

  • bart5554b

    Oceniono 21 razy -19

    „odmawia też przeprowadzenia oględzin kart do głosowania”

    moim zdaniem postkomunisci ponownie sfałszowali wybory. Tym razem celem było stworzenie większości torpedujacej prace rzadu w senacie.

  • janrobin2015

    Oceniono 13 razy -7

    Jak dodano „wnioskodawca nie przedłożył żadnych konkretnych dowodów, z których miałoby wynikać, że faktycznie w sposób wadliwy zakwalifikowano jako głosy nieważne głosy ważne”.
    Tym bardziej, co oczywiste, nie wskazał na jakiekolwiek dowody wskazujące , iż takich wadliwych ocen i to na niekorzyść kandydata komitetu wyborczego reprezentowanego przez protestującego, było co najmniej 320 (ilość głosów, którymi wygrał kontrkandydat)
    – napisał szef OKW.
    Bardziej durnego uzasadnienia to ten gość nie mogl napisac. Bara...., dur.... idio... pomyslales w jaki sposób niby mieli uzyskać te dowody bez przeliczenia głosów? Rece opadaja ze ktos taki jest przewodniczącym OKW. A czego wy sie tak boicie z tym przeliczaniem?

  • onduma

    Oceniono 10 razy -6

    W USA przeliczno calymi tygodsniami glosy przy wyborach prezydenckich i nikt z tego powodu nie plakal. Czego boi sie PO ?

  • sparky6

    Oceniono 4 razy -4

    Wiesław Kozielewicz, szef PKW, uważa, że druga tura wyborów prezydenckich w 1995 r. powinna być unieważniona.

    Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej udzielił wywiadu "Dziennikowi Gazecie Prawnej". Mówił w nim m.in. o protestach wyborczych, jakie pojawiły się po ostatnich wyborach.

    Kozielewicz zwrócił uwagę, że najwięcej protestów – ponad pół miliona – było w 1995 r. Chodziło o wybory prezydenckie, w których Lech Wałęsa konkurował w drugiej turze z Aleksandrem Kwaśniewskim.

    – Na obwieszczeniu wyborczym podano, że pan Wałęsa ma wykształcenie "zasadnicze", a pan Kwaśniewski "wyższe". Okazało się jednak, że ten drugi ma wykształcenie średnie. I tego dotyczyły protesty wyborcze, z którymi musiał się zmierzyć SN – przypomniał Kozielewicz.

    Szef PKW zwrócił uwagę, że Sąd Najwyższy uznał ważność tych wyborów, mimo niewielkiej większości głosów oraz kilku zdań odrębnych.

    – Z perspektywy lat uważam, że była to błędna decyzja, a drugą turę należało unieważnić. I przeprowadzić ją ponownie, wcześniej publikując obwieszczenie o kandydatach z prawdziwymi danymi o ich wykształceniu – powiedział "DGP" Kozielewicz.

  • beor

    Oceniono 4 razy -4

    Ale już nie powtarzacie, że PKW wydala też negatywną opinię w sprawie protestu PO.
    Kiedy wczoraj pisaliście o proteście PO "musieliście" przypomnieć o opinii PKW w sprawie pierwszego protestu PiS.

    Nazwać Was dziennikarzami, to obrazić dziennikarzy Hustlera porównaniem z Wami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX