Ponad 100 protestów wyborczych wniesionych do SN. Kolejne posiedzenia w przyszłym tygodniu

We wtorek odbędą się kolejne posiedzenia Sądu Najwyższego w sprawie protestów wyborczych. Jak mówił w TVN24 Krzysztof Michałowski z biura prasowego SN, dotychczas wpłynęło 112 protestów, a siedem zostało pozostawionych bez dalszego biegu.
Zobacz wideo

Najbliższe posiedzenia Sądu Najwyższego dotyczące rozpatrzenia protestów wyborczych odbędą się we wtorek - mówił w TVN24 Krzysztof Michałowski z biura prasowego SN. Dotychczas do sądu trafiło 112 protestów, a siedem zostało pozostawionych przez sędziów bez dalszego biegu. Jak usłyszeliśmy w biurze SN, przyczyną było wpłynięcie protestów przed terminem.

Dotychczas Państwowa Komisja Wyborcza wydała opinię na temat jednego z protestów wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Chodzi o okręg numer 75 w Katowicach. Senackie wybory wygrała tam Gabriela Morawska-Stanecka z Lewicy. Jej kontrkandydatem był Czesław Ryszka z PiS-u.

PKW wnosi o "pozostawienie protestu bez dalszego biegu uznając zarzuty w nim podnoszone za nieznajdujące podstaw do tego, by należało ponownie przeliczyć głosy w tym okręgu".
Opinia PKW nie jest dla Sądu Najwyższego wiążąca.

Protesty wyborcze

Prawo i Sprawiedliwość złożyło w sumie sześć protestów dotyczących okręgów w wyborach do Senatu. Chodzi o ponowne przeliczenie głosów. Poza PiS-em protesty złożyła też między innymi Koalicja Obywatelska.

Sąd Najwyższy rozpatruje wniesione protesty w składzie trzech sędziów nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych i wydaje opinię w formie postanowienia. Po rozpoznaniu wszystkich protestów, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez Państwową Komisję Wyborczą oraz opinii w sprawie protestów, Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyborów. Ma to nastąpić nie później, niż 90 dni po głosowaniu.

Więcej o: