"Mało fortunna formuła, mogła zrazić wyborców". "Mózg PiS" o błędzie w kampanii

Co nie "wypaliło" w kampanii Prawa i Sprawiedliwości? Prof. Waldemar Paruch w rozmowie z "Gazetą Polską" wskazał na zapowiedź podniesienia płacy minimalnej. - Sposób przekazywania informacji o tej propozycji nie był optymalny i rzeczywiście mógł zniechęcić do PiS część wyborców - ocenił.

Szef Centrum Analiz Strategicznych KPRM prof. Waldemar Paruch, przez media określany jako "mózg PiS", w wywiadzie z "Gazetą Polską" podsumował kampanię i jej efekty w postaci wyników wyborów parlamentarnych w wydaniu partii rządzącej.

Padło pytanie, czy przypadkiem Prawo i Sprawiedliwość nie odstraszyło wyborców "zapowiedzią regularnego podnoszenia płacy minimalnej". Paruch tłumaczył to tak, że propozycja trafiła na podatny grunt wśród wyborców PiS, ale nie przekonała zwolenników opozycji. Mówił, że wyborcy opozycji "kojarzyli ją z uderzeniem w przedsiębiorców czy wręcz w naszą gospodarkę".

To było niekorzystne dla PiS - duża liczba wyborców oceniała tę zapowiedź jako niekorzystną czy co najmniej mało wartościową. To około 57 proc. wyborców. Rzeczywiście ta formuła (zapowiedź podwyższenia płacy minimalnej - red.) mogła być mało fortunna

- powiedział Paruch. Dalej politolog tłumaczył, że sam temat jest ważny społecznie, ale "sposób przekazywania informacji" o obietnicy mógł mieć negatywny wpływ na poparcie dla PiS ze strony wyborców pochodzących spoza kręgu sympatyków partii rządzącej.

Najwyraźniej jednak sposób przekazywania informacji o tej propozycji nie był optymalny i rzeczywiście mógł zniechęcić do PiS część wyborców, która w innych okolicznościach byłaby gotowa poprzeć partię rządzącą

- wyjaśniał Paruch.

Wybory prezydenckie 2020. Paruch kreśli scenariusze

"Mózg PiS" tłumaczył też, jak obóz prawicowy powinien przygotować się na wybory prezydenckie, mając doświadczenia z roku 2019 z dwóch wyborów: parlamentarnych i europarlamentarnych.

Według prof. Parucha w wyborach prezydenckich "bezdyskusyjnym kandydatem" prawicy jest Andrzej Duda, który ze względu na prognozowaną dużą frekwencję, musi przygotować się na walkę o blisko dziewięć milionów głosów. - Pan prezydent będzie zatem musiał powiększyć elektorat PiS, ten dzisiejszy, o milion - zaznaczył.

Waldemar Paruch wskazał, że osiągnięcie takiego wyniku to "trudne, ale realne" wyzwanie. - Wspominałem już o tym - część wyborców PiS we wschodniej Polsce nie poszła teraz na wybory. Można zmobilizować ich, aby zagłosowali w wyborach prezydenckich - podkreślił w rozmowie z "Gazetą Polską".

Jestem przekonany, że znaczna część wyborców Konfederacji i PSL w ostatecznym starciu prezydenta Dudy z lewicowym kandydatem wybierze tego pierwszego

- podsumował.

Więcej o:
Komentarze (220)
Prof. Waldemar Paruch o błędzie w kampanii PiS: Mało fortunna formuła, mogła zrazić wyborców
Zaloguj się
  • ksiadz.teofil

    Oceniono 80 razy 78

    "mózg PiS" nie uważa, że sprawa jego kolegi Alfonsa Banasia miała wpływ na wyborców?

  • jael53

    Oceniono 47 razy 47

    Mało optymalne to były te banasie i różne inne ptysie. A pan Duda niech jeszcze poopowiada trochę witzów, niech zapowiada w każdej remizie i parafii, że podpisze zakaz przerywania ciąży z powodów medycznych i poułaskawia najróżniejsze kreatury.

  • remo29

    Oceniono 46 razy 44

    Nie, że jakieś tam złodziejstwo, dziwki z Ukrainy, latanie za darmochę na imieniny do cioci Wiesi, lewe interesy ze światkiem przestępczym, handelek węglem z ciemnymi typami z Rosji, ukrywanie pedofilów kościelnych w zamian za grunty za darmochę, wynik wyborczy był chu.jowy, bo źle powiedzieli o płacy minimalnej ;)
    Gratuluję, jesteście chłopaki na ten samej ścieżce i kursie, co peo w 2014, oni też nic nie kumali.

  • edek40

    Oceniono 33 razy 33

    Ten pan wskazał właśnie, że uważa za myślących 57%. To więcej niż przypuszczałem....

  • marywil2012

    Oceniono 26 razy 24

    formuła się w ogóle wyczerpała. pis jedzie tylko na jadzie. Który jest najbardziej wydajnym paliwem ale powoduje wypalenie emocjonalne u naszego bogobojnego ludu. Można leczyć chore dusze zastrzykiem kasy ale kłamstwo ma nogi kaczyńśkiego i prędzej czy później się przewraca. Ani nie ma progamu socjalnego ani nie ma kasy. Jest propaganda. Dla idiotów.

  • Krzysztof Baranowski

    Oceniono 24 razy 22

    Mózg i PiS to dwa osobne, nie znające się w ogóle (nawet tylko z widzenia) byty :-)

  • kuba161048

    Oceniono 20 razy 20

    No " mózg pisu " przed wyborami spał teraz się obudził i taki mądry że głowa boli.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX