Komisja pomyliła logotypy? Przy kandydacie Polskiej Lewicy pojawiło się logo KW SLD

Spore zamieszanie z wyborami do Senatu w okręgu jeleniogórskim. Na karcie do głosowania obok kandydata KW Polska Lewica pojawiło się logo KW SLD. Kandydat z nieznanego szerzej komitetu uzyskał ponad 27 tys. głosów. W legnickiej delegaturze Krajowego Biura Wyborczego trwa wyjaśnianie tej sytuacji.
Zobacz wideo

Koalicja Obywatelska złożyła dzisiaj protesty wyborcze dotyczące trzech okręgów. W okręgu nr 59 na miejsce zmarłego Kornela Morawieckiego zgłoszony został kandydat Marek Komorowski. Według KO kandydat zastępczy zgłoszony został po ustawowym terminie. Zastrzeżenia KO ma też do okręgu 26. Tam wpływ na na porażkę ich kandydata mogła mieć instrukcja głosowania, jaka znajdowała się na karcie. Chodzi o zapis mówiący o konieczności postawienia znaku "x" przy nazwisku kandydata, ale bez podania z której strony. Tymczasem - jak mówili politycy KO - część wyborów oddawała nieważny głos stawiając znak "x" z prawej strony, w kwadracie z logiem Koalicji Obywatelskiej.

Jelenia Góra. Logo SLD zamiast Polskiej Lewicy

Kolejny wniosek dotyczy okręgu jeleniogórskiego (nr 2). W tym przypadku wyborcy wybierali spośród senatora spośród: Jerzego Pokoja (Koalicja Obywatelska), Krzysztofa Mroza (Prawo i Sprawiedliwość) i Kazimierza Klimka (Polska Lewica). W okręgu wygrał kandydat PiS z wynikiem 49 938 głosów, drugi był Pokój (48 770). Najsłabszy wynik przypadł Klimkowi (27 158). Okazuje się, że na karcie do głosowania przy nazwisku tego ostatniego umieszczono logo nie niszowej Polskiej Lewicy, a logo KW SLD. 

Logo Polskiej Lewicy wygląda tak:

Logo ugrupowania Polska LewicaLogo ugrupowania Polska Lewica Polska Lewica / Facebook

Logo używane przez KW SLD (z którego poza Sojuszem stratowały partie Razem i Wiosna) tak:

Logo KW SLDLogo KW SLD Lewica - KW Sojusz Lewicy Demokratycznej / Facebook

A tak to wyglądało na karcie do głosowania:

- To spowodowało, że wyborcy byli wprowadzeni w błąd i na pewno wielu wyborców o lewicowych poglądach uznało, że jest to ugrupowanie, które podpisało pakt (senacki - red.) i wystawiło swojego kandydata - komentował sprawę na konferencji prasowej Marek Borowski.

KBW wyjaśnia sprawę

"Gazeta Wrocławska" zapytała Polską Lewicę, dlaczego na karcie do głosowania pojawiło się logo "Lewica". Partia zapewnia, że nie ma z tym nic wspólnego i odsyła do komisji wyborczej. 

- Nie potrafię odpowiedzieć na pytanie, dlaczego logo SLD znalazło się przy nazwisku pana Klimka - mówi "Gazecie Wrocławskiej" Anna Zych, dyrektorka Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Legnicy. Legnicka delegatura zajmuje się wyjaśnianiem sprawy. Niewykluczone, że źródłem błędu były informacje podane przy rejestracji kandydata. Z obwieszczenia OKW w Legnicy z 18 września wynika, że Kazimierz Klimek został zgłoszony przez KW Polska Lewica, ale w przynależności partyjnej pojawia się Sojusz Lewicy Demokratycznej.