Protesty PiS w sprawie wyborów. Komisarz z Koszalina: Wniosek na 99 procent zostanie oddalony

- W mojej ocenie ten wniosek, ten protest wyborczy nie jest zasadny - powiedział w rozmowie z TVN24 Marek Mazur, przewodniczący Okręgowej Komisji Wyborczej w Koszalinie. Komisarz przekonuje, że protest wyborczy PiS jest bezzasadny i "powinien być pozostawiony bez dalszego biegu".
Zobacz wideo

Prawo i Sprawiedliwość złożyło protesty wyborcze w sprawie wyników wyborów do Senatu w sześciu okręgach. Wywołało to ostrą krytykę opozycji, która zapowiedziała, że będzie dążyć do interwencji OBWE i Rady Europy w tej sprawie.

Komisarz wyborczy o bezpodstawnym wniosku PiS

Jeden ze złożonych protestów wyborczych dotyczy okręgu wyborczego numer 100, który obejmuje Koszalin oraz trzy otaczające go powiaty. O komentarz w tej sprawie poproszony został sędzia Marek Mazur, przewodniczący lokalnej Okręgowej Komisji Wyborczej.

Według komisarza - który podkreśla, że z protestem wyborczym PiS zapoznał się dopiero pobieżnie i nie odniósł się do niego na piśmie - we wniosku "nie zostały sformułowane zarzuty i dowody na poparcie zarzutów". Jak przekonuje sędzia, "twierdzenie, że mogłyby zostać źle zakwalifikowane głosy nieważne" jest "niczym nie poparte". Według Mazurka "protest powinien być pozostawiony bez dalszego biegu", ponieważ "nie ma żadnego dowodu wskazującego na to, że ta właśnie komisja źle zakwalifikowała głosy". Jak dodał, "na 99 procent" protest wyborczy zostanie oddalony.

Zwycięzcą w wyborach do Senatu w okręgu tym został Stanisław Gawłowski. Startujący z własnego komitetu polityk zdobył 44 956 głosów, co przełożyło się na poparcie na poziomie 33,67 procent. Drugi wynik w wyborach przypadł Krzysztofowi Nieckarzowi z PiS, który uzyskał 44 636 głosów (33,43 procent). Na trzecim miejscu uplasował się Krzysztof Berezowski, również kandydat niezależny. Zdobył 43 933 głosów (32,90 procent).

Więcej o: