Wybory parlamentarne 2019. Marek Suski pozwał Pawła Kukiza za słowa o telefonie "od chińskiej delegacji"

Marek Suski zaprzeczył, że używał telefonu, który dostał od chińskiej delegacji. Wcześniej kilkukrotnie mówił o tym Paweł Kukiz. Poseł Suski należy do komisji ds. służb specjalnych. Korzystanie z telefonu do Chińczyków miało świadczyć o tym, że politycy PiS nie dbają o bezpieczeństwo.
Zobacz wideo

Marek Suski jednoznacznie zaprzeczył twierdzeniom lidera partii Kukiz'15. - Złożyłem wniosek do sądu przeciwko Pawłowi Kukizowi w trybie wyborczym - powiedział szef gabinetu politycznego premiera w Onecie.

Marek Suski pozwał Pawła Kukiza

Przypomnijmy, Paweł Kukiz mówił w mediach, że Marek Suski używa telefonu, który dostał od delegacji chińskiej. - Marek Suski, będąc wiceszefem komisji służb specjalnych, przyszedł kiedyś z nowym telefonem Huawei. Akurat rozmawialiśmy wtedy o cybernetyce. Pytam "Skąd to masz?", a on: "Dostałem od delegacji chińskiej" - twierdził w TVN24 Kukiz.

W rozmowie z Onetem Marek Suski został poproszony o komentarz na temat polskich służb. "Odnośnie Mariana Banasia powiem tyle: Nie mam pełnego zaufania do służb. Ani wtedy, ani dzisiaj. Dlatego, że tam jest jeszcze mnóstwo ludzi z poprzedniej ekipy" - napisał pod koniec września Suski na Twitterze.

- Jak to mówią, najwyższą formą zaufania jest kontrola. Ktoś, kto mówi, że ma pełne zaufanie, nie powinien być w komisji, która nadzoruje cokolwiek. Bo jak się we wszystko wierzy, to jaki sens ma kontrola - powiedział w Onecie polityk.

Więcej o: