Poseł zapytał o znikające łóżka w szpitalach. Ministerstwo odpowie... po wyborach. "Zatajanie informacji"

Poseł PO-KO Krzysztof Brejza zapytał Ministerstwo Zdrowia o likwidowane w szpitalach łóżka. Odpowiedź od resortu otrzyma, jednak najpewniej... po wyborach. "Ministerstwo Zdrowia zataja informacje o masowym likwidowaniu miejsc w szpitalach" - zarzuca rządzącym poseł.

Do wyborów parlamentarnych niewiele ponad tydzień, a jednym z tematów, z którym mierzą się politycy wszyscy formacji, pozostaje służba zdrowia. We wrześniu opinię publiczną obiegła wieść, że w tym roku Ministerstwo Zdrowia nie opublikowało danych na temat zadłużeniu polskich szpitali.

W dodatku tego typu informacje były zwyczajowo, nieprzerwanie publikowane od 2003 roku, w tym roku tak się jednak nie stało. W 2018 roku długi szpitali wynosiły 12,8 mld zł, a przez to odstępstwo od "niepisanej tradycji", nie wiadomo, jaka jest kondycja placówek medycznych w tym roku. Tymczasem według raportu opracowanego na potrzeby Związku Powiatów Polskich, obecnie ponad 90 proc. szpitali może być zadłużonych.

>>Krzysztof Brejza stwierdził ostatnio w Porannej Rozmowie Gazeta.pl, że PiS doprowadził polską służbę zdrowia do agonii:

Zobacz wideo

Wybory parlamentarne 2019. Brejza: Ministerstwo Zdrowia zataja informacje

To zdarzenie sprawiło, że opozycja zarzucała władzy zatajanie informacji o kondycję służby zdrowia przed wyborami. W czwartek nastąpiła nowa odsłona sporu, a to za sprawą informacji ujawnionych przez posła PO-KO Krzysztofa Brejzę. Parlamentarzysta zwrócił się do Ministerstwa Zdrowia z pytaniem o dane na temat "ogólnej liczby pacjentów i łóżek".

Dostałem odpowiedź z Ministerstwa Zdrowia - odmawia udostępnienia liczb znikających łóżek w całej Polsce "ze względu na skalę zakresu danych". Resort odpowie po wyborach do 15 października

- napisał na Twitterze Brejza, załączając skan pisma, jakie otrzymał od wiceministra zdrowia Janusza Cieszyńskiego. Rzeczywiście, resort zapowiada w nim, że na pytania odpowie... do 15 października.

Brejza na tym nie poprzestał, ponieważ zarzucił resortowi wprost:

Ministerstwo Zdrowia zataja informacje o masowym likwidowaniu miejsc w szpitalach, a otrzymałem bez problemu odpowiedzi z poszczególnych województw.

Jak dowód upublicznił odpowiedzi od wojewodów na swoje pytania. W 2019 roku np. w woj. lubelskim zlikwidowano około 900 miejsc, gdy na Dolnym Śląsku aż 1633, a na Opolszczyźnie - 653.

W ramach przedwyborczych podsumowań, czyli "Piątki Gazeta.pl" pisaliśmy już o służbie zdrowia, tu najważniejsze teksty z cyklu:

Więcej o: