Komentarze (86)
Robert Biedroń o podwyżce płac w budżetówce: Kto się dziś zgodzi pracować za 1800 złotych?
Zaloguj się
  • placowy

    Oceniono 1 raz 1

    Pan Biedroń zarabia w EURO i tak przez następne 4 lata, jeszcze załatwi pracę swojemu mężowi Panu Śmieszkowi w Polskim Sejmie i nie będzie ich nic interesowała dola szarego człowieka. Ile zarabiał personel sprzątający w Urzędzie Miasta w Słupsku? ile zarabiali stażyści w Urzędzie Miasta i jednostkach administracyjnych miasta Słupska no napewno nie wiele więcej- Panie Biedroń Pana Polska już nie interesuje ani mało zarabiający Polacy Pan ma Euro

  • eryk2

    Oceniono 3 razy 1

    Kto, Panie Robercie? Polacy. I Ukraińcy. Pracują ramię w ramię np. w firmie DGS (aparaty słuchowe) i mają w systemie dwuzmianowym (kiedyś były trzy zmiany, ale brakuje ludzi) po 90 zł za godzinę. Tygodniowo - 450 zł. Miesięcznie - 1900 zł. Stróże nocni - jeszcze mniej. Za to sprzątaczka - 8000 zł. Ale 100 km dalej - w Berlinie.

  • nietyp

    Oceniono 4 razy -2

    Czy ten Biedroń to się z chooja urwał? I nie jest to pytanie retoryczne i równiez nie ma tu żadnego podtekstu w związku z jego orientacją seksualna... 1800 pln.? Przecież takie pieniądze, to jest norma w Polsce!!! I nie dotyczy to tylko budżetówki, czy też nauczycieli!!! Te wasze "średnie krajowe" to jakaś fikcja, która z prawdziwym życiem nie ma nic wspólnego.

  • remislanc

    Oceniono 3 razy -1

    Ciekawe, czy parzy się z rabiejem.

  • piotre1987

    Oceniono 5 razy -1

    Śmiech na sali ten fircyk i kłamca ma czelność mówić o płacach budżetówki a jak był prezydentem Słupska to ile dał podwyżki urzędnikom przez 4 lata po 100 zł przez 4 lata

  • hataran

    Oceniono 8 razy -4

    Kałolubny robert ma jakieś pomysły???

  • lukki69

    Oceniono 10 razy -4

    mdzj godzinę temu

    "Co tu się dzieje? Sabat pisotrolli? Test botów fałszujących lajki?
    Bardzo was ten Biedroń musi uwierać. :-)"

    Tego typu trollingiem zdradzacie swoje metody działania...

  • awitold4

    Oceniono 8 razy 0

    Ludzie, którzy biją swoje matki i łamią im szczęki są dla mnie odrażający

  • teraz1

    Oceniono 6 razy 0

    A co ma powiedzieć pani Jadzia , Zosia czy tez inna z Biedronki ? Kobiety ciężko pracują za marne 1500. Dlaczego o szarych ludziach nikt nie wspomina ?

  • 5iur3k

    Oceniono 8 razy 0

    Gdzie byłeś panie Biedroń, gdy Tusk zamroził płace w budżetówce na kilka lat?

  • tkslazek

    Oceniono 8 razy 0

    Kto się dziś zgodzi pracować za 1800 złotych?... skoro "za 5 tysięcy to pracuje tylko idiota albo złodziej" [Elżbieta Bieńkowska, "uSowy].

    Taaak, panie Biedroń, nie wszyscy mogą żyć z poselskich tantiem, nie wszyscy mogą prezydencić w jakimś Słupsku i mieć tam prywatne biuro podróży na miejski koszt, nawet kiedy rządy kończą się spektakularnym brakiem absolutorium. No i nie wszyscy mają farta tak wydÓpczyć wyborcę, że się z wielomilionową pensją ląduje w Brukseli za obietnicę... złożenia brukselskiego mandatu.
    Resume: nie wszyscy są tej klasy hochsztaplerami co pan, panie Biedroń. Więc muszą robić jeśli nie za 1800, to za 2200 zł.

    PS. Cieszę się, lemingi, że Biedroń wygrał miejsce w PE, bo was przy tym wydymał niczym cwany klecha debilowatego ministranta. I w dÓpska, i w gardziołka :-DDD

  • mdzj

    Oceniono 9 razy -3

    Co tu się dzieje? Sabat pisotrolli? Test botów fałszujących lajki?
    Bardzo was ten Biedroń musi uwierać. :-)

  • jedwabnymajdanek

    Oceniono 7 razy -3

    niech ida na studia i poszukaja lepszej pracy

  • luzuj

    Oceniono 6 razy 0

    Ciekawe czy są dane jak wygląda rotacja kadr w budżetówce w ostatnich latach i ile osób odeszło z administracji. W Warszawie podobno to już jest exodus. Wyższe kadry wymieniono na dobrozmianowe a specjaliści średniego szczeble masowo odchodzą. Nowi nawet nie mają się już od kogo uczyć, zresztą nowych też nie przybywa co widać po wakatach. Kiedyś na jedno miejsce pracy w administracji było po kilkadziesiąt chętnych osób. Teraz miesiącami nie można zaleźć chętnych. Zresztą po zmianach z systemie służby cywilnej nie ma mowy o jakiejkolwiek perspektywie na rozwój kariery czy ścieżkę awansu, która zależy wyłącznie od koneksji politycznych. Na profesjonalną służbę cywilną jak na razie to szanse zostały pogrzebane a odbudowa potencjału merytorycznego zajmie wiele lat ponieważ nie ma już szans na powrót do administracji wielu osób, które zorganizowały sobie życie zawodowe gdzie indziej i sobie to chwalą.

  • ola-blue

    Oceniono 9 razy 3

    Godzimy się, bo np. na ścianie wschodniej praca jest tylko wtedy, gdy się popiera PiS. Masa kapusiów donosi pisim aparatczykom, kto ma jakie poglądy. PiS zeszmacił społeczeństwo

  • malinajan

    Oceniono 10 razy 0

    Co pan, magistrze politologii biedroń, potrafi poza niedotrzymywaniem danego słowa?

  • treser.lemingow.z.wyborczej

    Oceniono 9 razy -1

    Jakie są sukcesy Biedronia????? Ktoś może jakieś podać?

  • qulqa

    Oceniono 15 razy 3

    Panie Biedroń.
    Łamiąc dane słowo i wyjeżdżając do Brukseli pozbawił się Pan sam prawa głosu w polskich sprawach.
    Proszę zatem zajmować się tymi 'ważnymi sprawami europejskimi', o których Pan opowiadał.

  • tomek-62

    Oceniono 10 razy 2

    Polska potrzebuje Inzynierow,a nie soscjologow i politologow.

  • cometto-pl

    Oceniono 11 razy 1

    "Powinna, powinien, powinno" - rozumiem, że w Słupsku pod "rządami" Biedronia nauczyciele z tymi 7 tysiącami to faktycznie koronowani burżuje?

  • latrynawyborcza

    Oceniono 9 razy 1

    Eeee tam, na pół wiadra wazeliny powinno wystarczyć...

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 8 razy 0

    >Robert Biedroń o podwyżce płac w budżetówce: Kto się dziś zgodzi pracować za 1800 złotych?

    No, na pewno nie Biedroń (wprowadzając w błąd wyborców chapnął mandat europosła) i nie jego Śmiszek - wystawiony przez Biedronia sekspartner jako kandydat do sejmu.

  • sigillum.2

    Oceniono 18 razy 4

    Ile zarabiali pracownicy budżetówki w Słupsku, gdy "rządził" tam Biedroń? Nagle, gdy zaczął pobierać diety w euro, przejrzał na oczy?

  • andrzej.wald

    Oceniono 3 razy 1

    Pytanie brzmi tylko po co inwestować w tak chory system edukacji w Polsce? Czego mądrego uczą się w tej polskiej szkole dzieci? Wiedzy encyklopedycznej na zasadzie "wkuć, zdać, zapomnieć"? Najpierw to trzeba zapoznać się z najlepszymi wzorcami edukacji na świecie jak na przykład w Singapurze i przyjąć jeden z modeli lub opracować na podstawie kilku modeli edukacji własny. Potem należy napisać u nas od nowa programy edukacji dla szkół podstawowych, techników i średnich. Na koniec zreformować polską szkołę na zasadzie ewolucji, a nie rewolucji jak robiły to bezmyślnie różne rządy. W tym procesie musi też kluczową rolę odegrać edukacja samych nauczyciel, pomocy naukowych. Wreszcie też praw i obowiązków nauczycieli bez reliktów z czasów komunizmu w postaci Karty Nauczyciela. To samo dotyczy praw i obowiązków uczniów, bo nie może być tak, że uczniowie na lekcji mogą nauczycielowi bezkarnie zakładać kosz na śmieci na głowę. Kolejna kwestia dotyczy biurokracji w szkole. Trzeba zastanowić się i zdecydować czy nauczyciel ma być biurokratą, którego rozlicza się z tego czy sprawozdania pisze na czas czy z tego jak uczy dzieci i młodzież. Aż trudno uwierzyć, że po 30 latach nadal dzieci w polskich szkołach dźwigają ciężkie tornistry. Tak jakby w klasach nie mogły być szafki z książkami. Wreszcie dlaczego rodzice mają kupować podręczniki? Czy nie można ich zrobić w formie e-book'a by każdy mógł sobie je ściągnąć ze strony internetowej MEN? Mamy XXI wiek, a polska szkoła mentalnie tkwi w epoce wiktoriańskiej. Dobrze, że chociaż uczniów już nie biją linijkami po rękach i do kątów nie ustawiają by klęczeli na grochu.

  • pkad

    Oceniono 6 razy 0

    Najlepiej, panie Biedroń, wydaje się nie swoje pieniądze, czyli budżetowe, co więcej fajnie się mówi o podwyżkach jak się jest w opozycji. W Słupsku, w którym pan rządził urzędnicy na pewno tyle nie zarabiali.

  • gorillaglu

    Oceniono 6 razy 6

    Problem by się rozwiązał, gdyby wywalić wszystkie "balasty". Chyba Deloitte wyliczyło, że w Polsce jest 3x więcej pracowników urzędu skarbowego niż potrzeba do wykonywania funkcji. Niestety, ale od 30 lat (za komuny też, ale ten okres miał swoją specyfikę) wszyscy traktują pozycje urzędnicze jako przechowalnie dla różnych pociotków. Nie dość, że blokują miejsca pracy dla normalnych, zdolnych ludzi, to jeszcze siłą rzeczy zaniżają wynagrodzenie, bo trzeba nim jeszcze obdzielić Ziutka, stryja pana wojewody, którego rola sprowadza się do obejścia biurka dwa razy co dzień.

  • krikrikrikri

    Oceniono 15 razy 3

    A ile Pan płacił swoim urzędnikom w Słupsku? Jestem ciekaw, zwłaszcza że podobno pod Pana rządami tak dobrze prosperowało.

  • aron2004

    Oceniono 6 razy 2

    Bez dopłat z budżetu do KK biskupi zlikwidują część wiejskich parafii co spowoduje wściekłość u wyborców PiSu że kościół zabierają i muszą jeździć na mszę 10 km. Dodatkowo kościoły na wsiach są ośrodkiem nie tylko religijnym ale też np. miejscem spotkań.

  • henrykus1943

    Oceniono 8 razy 0

    Jemu to nawet 1000 zł. by się nie należało.

  • vidi12

    Oceniono 16 razy 2

    Ostatnio Biedroń oceniał kandydata na unijnego komisarza ds. rolnictwa - Wojciechowskiego :) Widaż, że homoseksualiści znają się na wszystkim :)

  • ewa_mama_jasia

    Oceniono 9 razy 3

    Nie żebym się czepiała en general, Biedroń ma rację, ale czereśnie w Warszawie w w tym roku kosztowały maks. 35zł (a i to na początku sezonu i na końcu, w środku były po 10 - 15).

  • cymesgeszefciarz

    Oceniono 12 razy 4

    Istotne jest to że pożyteczną społecznie (realną) pracę wykonują najczęściej tylko osoby siedzące w okienku, mające bezpośredni kontakt z petentem ... a bezproduktywne pierdzistołki "osadzone w gabinetach" otrzymują wynagrodzenia oderwane od realiów za picie kawki i generowanie dupochronów "kwitów" o przewałach nie wspominając ...żadnej realnej odpowiedzialności, większość ich etatów w pierdylionach agencji, funduszy, inspektoratów, nadzorach, urzędach wszelkiego szczebla jest całkowicie zbyteczna ...

  • cannabinolpl

    Oceniono 15 razy 3

    Czereśnie? 60 złotych? Za kilogram? Panu się coś chyba pobiedroniło.

  • saves

    Oceniono 5 razy -1

    Czy przy montowaniu koalicji wspomnieli o akcji Hiacynt? Jak widać łączy ich nie tylko przyszłość, ale i przeszłość.

  • westgreg

    Oceniono 13 razy 5

    Gierek onegdaj uznał, że podwyżki wynagrodzeń przełożą się na wydajność pracy. Wyszło jak wyszło. Wynagrodzeniom nauczycieli dobrze przysłużyłoby się się uwolnienie ich zawodu z okowów socjalistycznych regulacji Karty Nauczyciela.

    Finansowanie nauki religii w szkołach z budżetu edukacyjnego, to hucpa. Jak samorządy chcą, to niech sobie finansują katechetów. Ale nie z dotacji celowej na edukację.

  • saves

    Oceniono 26 razy 2

    Czarzasty, Zandberg i Biedroń. Pierwsza, ziemska wyprawa na Marksa.
    Do swidania, tawariszczi. Charoszoj daragi.

  • piramidopolopirynowicz

    Oceniono 22 razy 4

    Bo księża są bardzo potrzebni, w odróżnieniu do pediatrów, czy tych, no - ginekologów - w imię ojca .. żeby to obcy chłop żonie do pochwy zaglądał? Tfu, pogonić ginekologów jak całą tą opozycję!

  • stop.polonizacji.europy

    Oceniono 11 razy 5

    Największym problemem budżetówki jest brak zróżnicowania zarobków, osoba, która odpowiada za ściąganie podatków (setki milionów złotych, korupcjogenne bardzo) czy systemy informatyczne, zarabia niewiele lepiej niż ktoś siedzący w okienku i przyjmujący druczki. Informatyk w policji czy wojsku, to jest niewielki procent zarobków w sektorze prywatnym, a jaka presja? To państwo od lat istnieje tylko teoretycznie a PiS to tylko umacnia, bo w mętnej wodzie...

  • plac.czerwony

    Oceniono 22 razy 4

    A coś konkretnego? Np. religia won ze szkół. Pranie mózgów na koszt Watykanu.

  • peysy_po_kolana

    Oceniono 28 razy -2

    Biedroń się zna na ekonomii jak świnia na astronomii. 👉💩

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX