Nieprzyjemna konfrontacja Ziobry z mieszkanką Sosnowca. "Jest pan zero, jak pan Miller powiedział"

Zbigniew Ziobro w drodze do Sosnowca raczej nie spodziewał się, że spotka kogoś, kto przywoła inwektywę, którą 15 lat temu na komisji śledczej obrzucił go Leszek Miller. - Przykro mi, że ta Polska przez was wygląda tak, jak wygląda. Nie liczycie się z nikim. Proszę mi wybaczyć, ale pan szczególnie jest zero, tak jak powiedział pan Miller - powiedziała do ministra sprawiedliwości kobieta.
Zobacz wideo

We wtorek Zbigniew Ziobro odwiedził Sosnowiec. Nic nie zapowiadało niezbyt przyjemnej (dla ministra) konfrontacji z jedną z mieszkanek. Gdy zebrani mieszkańcy dziękowali Ziobrze za przybycie, kobieta poprosiła ministra sprawiedliwości "na słówko".

Mieszkanka Sosnowca do Ziobry: Jest pan zero

- A ja z kolei z innej beczki - powiedziała na wstępie i szybko przeszła do puenty: - Przykro mi, że ta Polska przez was wygląda tak, jak wygląda. Nie liczycie się z nikim. Proszę mi wybaczyć, ale pan szczególnie jest zero, tak jak powiedział pan Miller - powiedziała mieszkanka Sosnowca. Spotkanie nagrały kamery TVN24.

Na słowa kobiety zareagował Ziobro. - Rozumiem - odpowiedział, a następnie zaczął wychwalać osiągnięcia PiS. - Czy wie pani, że mafiom odebraliśmy 500 plus? Czy pani wie o tym, że trzynasta emerytura? Cieszę się, że mafiom odebraliśmy - powiedział prokurator generalny i odszedł.

Mieszkanka Sosnowca nawiązała do słów Leszka Millera, które padły na komisji śledczej w sprawie tzw. afery Rywina. W trakcie słownej utarczki między ówczesny premier Miller powiedział do posła Ziobry "jest pan zerem, panie pośle". Poniżej nagranie z komisji.