Czy "pancerny Marian" powinien się podać do dymisji? Jest sondaż po aferze z kamienicą

Zdaniem 55 procent Polaków szef NIK Marian Banaś, nazywany też "pancernym Marianem", powinien podać się do dymisji - wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego dla "Faktów" TVN i TVN 24. Przeciwnego zdania jest 19 procent ankietowanych.
Zobacz wideo

Sondaż telefoniczny został przeprowadzony przez Kantar w dniach 25-26 września na reprezentatywnej grupie 1005 osób w wieku powyżej 18 lat. Respondenci zostali w nim zapytani, czy w świetle nowych informacji i niejasności, które pojawiły się wokół majątku (m.in. krakowskiej kamienicy) szefa Najwyższej Izby Kontroli, Marian Banaś powinien się podać do dymisji.

Marian Banaś powinien się podać do dymisji? Jest sondaż

Z sondażu wynika, że za dymisją Mariana Banasia opowiedziało się 55 procent ankietowanych (35 procent na pytanie o dymisję Banasia odpowiedziało "zdecydowanie tak", a 21 procent - "raczej tak"). 19 procent ankietowanych stwierdziło, że dymisja Banasia nie jest konieczna (8 procent badanych wskazało na opcję "zdecydowanie nie", a 11 procent - na "raczej nie"). 26 procent respondentów na pytanie, czy szef NIK powinien zrezygnować ze stanowiska, odpowiedziało "Nie wiem, trudno powiedzieć".

Burzliwe obrady komisji i sprawa kamienicy Mariana Banasia

W czwartek przed godziną 19 Sejmowa Komisja do Spraw Kontroli Państwowej pozytywnie zaopiniowała wnioski o odwołanie wiceprezesów Najwyższej Izby Kontroli oraz powołanie na wiceprezesa Małgorzaty Motylow. Obradom towarzyszyły burzliwa dyskusja i ponowne głosowanie, które zostało zaordynowane po tym, jak wynik poprzedniego był niepomyślny dla Prawa i Sprawiedliwości. Ostateczną decyzję ws. odwołania wiceprezesów NIK podejmie teraz marszałek Sejmu Elżbieta Witek.

Czytaj też: Małgorzata Motylow pokieruje NIK podczas urlopu Banasia? Awantura i powtórzenie głosowania na komisji

Sam Marian Banaś nie był obecny na głosowaniu komisji. W piątek 27 września przechodzi na urlop, na którym będzie przebywał do czasu, aż CBA wyjaśni kwestię jego oświadczenia majątkowego (na ten czas w obowiązkach szefa NIK zastąpi go Małgorzata Motylow). W sobotnim reportażu "Superwizjera" TVN ujawniono, że kamienica szefa NIK miała być wynajmowana ludziom powiązanym z krakowskim półświatkiem i służyć jako "hostel na godziny". Z ustaleń dziennikarzy wynikało, że Banaś nie umieścił nieruchomości w swoim zeznaniu majątkowym. Szef NIK zaprzeczył zarzutom, ale jednocześnie zapowiedział, że weźmie bezpłatny urlop do czasu wyjaśnienia sprawy. Podkreślił, że nie jest już właścicielem kamienicy na krakowskim Podgórzu i tłumaczył, że dostał ją od żołnierza Armii Krajowej poznanego w okresie pierwszej "Solidarności".