Gliński karci opozycję ws. Banasia. Jego zdaniem zarzuty są "tabloidowe" i "nie ma żadnych dowodów"

Piotr Gliński przyznał w Polsat News, że ceni Mariana Banasia "za jego życiorys". Z kolei na krytykowanie przez opozycję wniosku o odwołanie wiceprezesów NIK, wicepremier odpowiedział, że jej obowiązkiem jest "debatować w sposób cywilizowany, a nie ciągle szukać jakichś afer".
Zobacz wideo

- Bardzo cenię Mariana Banasia za jego życiorys. Przypomnijmy, to jest więzień polityczny, opozycjonista, bardzo odważny człowiek. Między innymi dzięki jego działaniom polski budżet zyskał 100 mld zł. Możemy żyć w innym kraju dzięki temu, że jesteśmy w stanie realizować bardzo ambitną politykę społeczną, dzięki Marianowi Banasiowi - stwierdził w programie "Graffiti" Polsat News wicepremier Piotr Gliński

Polityk odniósł się też do wpisu Marka Suskiego na Twitterze. Szef gabinetu politycznego premiera napisał: "Odnośnie Mariana Banasia powiem tyle: Nie mam pełnego zaufania do służb. Ani wtedy, ani dzisiaj. Dlatego że tam jest jeszcze mnóstwo ludzi z poprzedniej ekipy". - Nie wygłosiłbym tak głęboko idącej tezy, nie mam ku temu podstaw i danych. Być może pan Marek Suski ma - Gliński.

Piotr Gliński ws. Banasia: Opozycja szuka jakichś afer

Wicepremier został zapytany też o wniosek o odwołanie trzech wiceprezesów NIK, który Marian Banaś złożył przed odejściem na urlop. W trakcie jego nieobecności, Izbą będzie kierowała wyznaczona przez niego Małgorzata Motylow. To posunięcie krytykowali politycy opozycji, według których ma to być próba ręcznego sterowania instytucją.

- Proponuję, aby opozycja przede wszystkim zajęła się kampanią wyborczą, bo ma obowiązek przedstawić społeczeństwu swoje zamierzenia, swój program i ma obowiązek debatować w sposób cywilizowany w tej kampanii, a nie ciągle szukać jakichś afer - odpowiedział na to Gliński. Następnie o sprawie kamienicy Banasia Gliński powiedział: - Marian Banaś został wybrany prezesem i odpowiada za tę instytucję (NIK - red.). Z uwagi na to, że ukazał się jakiś artykuł, tabloidowe zarzuty, próby propagandowego łączenia go z jakimś półświatkiem - nie ma na to żadnych dowodów, to są wszystko jakieś dziwne rzeczy. 

Więcej o: