Poseł chwalił książkę byłego Mistrza Ku Klux Klanu. Trafił do raportu żydowskiej organizacji

Dwaj polscy posłowie - Robert Majka i Robert Winnicki - zostali wymienieni w raporcie Ligi Antydefamacyjnej, jednej z najstarszych organizacji żydowskich na świecie. Majce zarzucono popieranie poglądów byłego Wielkiego Mistrza Ku Klux Klanu, a Winnickiemu "promowanie białej supremacji".
Zobacz wideo

Liga Antydefamacyjna - jedna z najstarszych na świecie organizacji żydowskich - opublikowała raport "Nienawiść ponad granicami. Internacjonalizacja białej supremacji", w którym stwierdzono m.in., że coraz częściej w retoryce politycznej i społecznej przewijają się wątki związane z przekonaniami, że osoby o białym kolorze skóry są lepsze od innych.

W raporcie wymieniono m.in. nazwisko polskiego posła Roberta Majki (obecnie niezrzeszonego, dostał się do Sejmu z listy Kukiz'15, objął mandat w 2018 r.). Przywołano przykład wywiadu, którego polityk udzielił w kwietniu prawicowemu kanałowi "Centrum Edukacyjnemu Powiśle". Wywiad jest wciąż dostępny na YouTube.

Majka pozytywnie wypowiadał się o poglądach Davida Duke'a, amerykańskiego negacjonisty Holokaustu, byłego Wielkiego Mistrza Ku Klux Klanu, autora książki "Żydowska supremacja". Duke jest wyznawcą teorii spiskowej o rządzeniu światem przez Żydów.

"Większość rozmowy, która trwała ponad 40 minut, poświęcona była entuzjastycznym pochwałom Majki dla Duke'a i ideologii, którą Duke propaguje na stronach "Żydowskiej supremacji" - czytamy w raporcie.

"Wszystko zaczyna się wyjaśniać... Nawet organizacje żydowskie wpisały mnie na czarną listę... Tak, jestem Polakiem i nie pozwolę oczerniać Polaków i Polski" - skomentował na Twitterze Robert Majka.

Liga Antydefamacyjna o Robercie Winnickim

To nie był jednak jedyny wątek polski, na który zwróciła uwagę Liga Antydefamacyjna. W raporcie nawiązano także do corocznych Marszów Niepodległości odbywających się w Warszawie 11 listopada.

 Stały się ważnym międzynarodowym "centrum spotkań", kluczowym elementem ciągłej internacjonalizacji nacjonalizmu, który przyciąga zwolenników białej supremacji z całej Europy. Wydarzenie jest współorganizowane przez dwie grupy, które biorą swoje nazwy, symbolikę i ideologię bezpośrednio od polskich grup radykalnie-nacjonalistycznych działających w latach 30. XX wieku: Obóz Narodowo-Radykalny i Młodzież Wszechpolską. W ciągu ostatniej dekady uczestniczyło w nim mnóstwo innych polskich i zagranicznych grup ekstremistycznych.

- napisano. Liga wspomniała również o pośle Konfederacji Robercie Winnickim, który "pomaga w organizacji marszów" i miał, zdaniem Ligi, "promować białą supremację w Polsce".

- To sformułowanie jest kłamstwem i potwarzą, która nadaje się na proces - skomentował Robert Winnicki w rozmowie z "Rzeczpospolitą", która jako pierwsza wśród polskich mediów ogólnopolskich poinformowała o raporcie amerykańskiej organizacji.

Więcej o: