Dworczyk pod Wałbrzychem o "eksperymencie komunistów". "Przyjechał z Warszawy obrazić naszych przodków"

Michał Dworczyk w czasie konwencji na Dolnym Śląsku wygłosił przemówienie, w którym oznajmił, że w tym regionie było "szczególnie dużo Służby Bezpieczeństwa", a komuniści "przeprowadzili eksperyment stworzenia nowego człowieka socjalistycznego". Słowa te spotkały się z szeroką krytyką. "Pan Dworczyk przyjechał z Warszawy na Dolny Śląsk obrazić mnie, moich sąsiadów i naszych przodków" - oceniła kandydatka Lewicy.

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk w nadchodzących wyborach parlamentarnych startuje z Wałbrzycha, chociaż urodził się w Warszawie. Mieszkańców swojego regionu wyborczego chciał przekonać do głosowania na siebie podczas konwencji PiS, która odbyła się w Szczawnie Zdroju. Były sekretarz stanu w MON wygłosił kontrowersyjne przemówienie, któremu przysłuchiwał się m.in. Jarosław Kaczyński.

Michał Dworczyk: Komuniści zdecydowali się przeprowadzić tutaj eksperyment stworzenia nowego człowieka socjalistycznego

Michał Dworczyk chciał zaznaczyć, że Dolny Śląsk to wyjątkowe miejsce. W swoim przemówieniu na konwencji wyraził opinię, że w wyniku "komunistycznego eksperymentu", chciano tam powołać do życia "nowego człowieka socjalistycznego", który "oderwany od religii i tradycji" charakteryzuje się "posłuszeństwem władzy".

Zobacz wideo

Dodał też, że to właśnie na Dolnym Śląsku było "szczególnie dużo Służby Bezpieczeństwa i tajnych współpracowników". Film ze swoim wystąpieniem udostępnił nawet na swoim oficjalnym koncie na Facebooku, zachęcając od odsłuchu słowami: "Kto nie był niech żałuje - tu moje wystąpienie z programem PiS dla naszego okręgu - b. Województwa Wałbrzyskiego".

Szef KPRM powiedział w czasie swojego przemówienia:

Komuniści zdecydowali się przeprowadzić tutaj taki eksperyment stworzenia nowej klasy społecznej, nowego człowieka socjalistycznego, człowieka wyzutego z właściwie wszelkich właściwości, człowieka zastraszonego, oderwanego od religii i tradycji, człowieka, który jest zawsze posłuszny władzy. Jakie były konsekwencje takiej decyzji? Ano takie, że wprowadzono permanentną inwigilację, permanentną indoktrynację, to, że na tym terenie było szczególnie dużo Służby Bezpieczeństwa i tajnych współpracowników.

Dalej jednak zauważył:

Ale mimo tych wszystkich działań, mimo tego, jak ludzie byli gnębieni i prześladowani, nie udało się zniszczyć tego pierwiastka polskości, jakim jest wolność.

Kontrowersje po słowach Dworczyka

Słowa szefa KPRM wywołały poruszenie. Na Twitterze można przeczytać m.in.: "Halo, Śląsk! Jesteście komuszym eksperymentem?" czy "Suwerenie, kiedy dostrzeżesz, że PiS gardzi nie tylko mieszkańcami Dolnego Śląska - ty eksperymencie komuszy!, ty esbeku! - ale całym polskim społeczeństwem?".

Na wypowiedź Dworczyka zareagowała też Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, kandydatka Lewicy na Dolnym Śląsku. Polityczka opisała historię swojej rodziny i tego, jak po wojnie "wrocławianki i wrocławianie - do niedawna lwowiacy, łodzianie, mieszkańcy Wileńszczyzny - odbudowywali to miasto". 

Kiedy słyszę, jak minister Dworczyk mówi o tych ludziach - tych, którzy moje miasto i mój region podnosili z gruzów wojennej zawieruchy - że byli "eksperymentem", kiedy słyszę, że ci silni, solidarni i odważni ludzie byli "wyzuci z wszelkich właściwości", to jest mi przykro, jestem zła, ale przede wszystkim jest mi wstyd. Wstyd za polityków, dla których walka o stołek jest tak ważna, że nie są w stanie uszanować pamięci tych, których w większości już z nami nie ma. Pan Dworczyk przyjechał z Warszawy na Dolny Śląsk obrazić mnie, moich sąsiadów i naszych przodków. Jestem pewna, że odpłacimy mu się przy wyborczej urnie

- napisała Dziemianowicz-Bąk.

Dworczyk: Słowa wyrwane z kontekstu

Na krytykę odpowiedział sam Michał Dworczyk, który stwierdził, że jego wypowiedź została wyrwana z kontekstu. "Kampania przyspiesza, a z nią kłamstwa i manipulacje. Na TT wrzucono wyrwany fragment wypowiedzi, w której rzekomo obrażam Wałbrzyszan. Szczególny cynizm biorąc pod uwagę fakt, iż mówiłem, że mieszkańcy NIE dali się złamać komunie. Niezła perfidia...poniżej uzupełnienie" - napisał. 

Więcej o:
Komentarze (174)
Dworczyk pod Wałbrzychem o "eksperymencie komunistów". "Przyjechał z Warszawy obrazić naszych przodków"
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 66 razy 56

    Aha nie daliście się drodzy Wałbrzyszanie złamać. Pan minister Dworczyk wydał Wam certyfikat patriotyzmu..Embraerem podesłał. Macie wybór. Spuścić bucowi łomot wyborczy. Niech się goni!

  • krzycho-60

    Oceniono 54 razy 54

    Ja urodzony w Wałbrzychu w 1960 roku, syn ciężko pracujących rodziców, mówię: spie...aaay stąd, konusie od kulawego.

  • cztery0000ziobra

    Oceniono 47 razy 45

    Dworczyk palnął jak europoseł Zalewska o beton. "Człowieka posłusznego władzy" usiłuje sobie wychować Ciepły Jaruś. A zębów sobie nie połamie tylko dlatego, że dawno ich nie ma.

  • miszka_szyfman

    Oceniono 33 razy 33

    No to pojechał po całości , zwłaszcza że Dolny Śląsk zasiedlony był w większości przez kresowiaków. Oni nie wybaczają.

  • faustxyz

    Oceniono 31 razy 31

    A ty szujo w wyniku jakiego eksperymentu powstałeś? W jakiej tradycji się mieści bomber z lewymi oświadczeniami majątkowymi, lubujący się w rozsrywaniu kasy podatników np. na wyborcze loty.? Takie karłowate poczwarki biorą się z miksu Kaczenki, Antka od Putina i czarnej zarazy Jędraszewskiego, no może masz też w sobie coś z Holeckiej - mikro móżdżek.

  • iremus

    Oceniono 35 razy 31

    Zaskoczenie ?? Trza więcej czytać niezależnych mediów !!!
    .....Na szczęście w szkole, gdzie uczą się moje dzieci, nie ma strajku” - mówił minister Michał Dworczyk. Jak ustaliliśmy, to prywatne placówki pod patronatem Opus Dei. Czesne za czworo dzieci Dworczyka, według cennika, wynosi 3,5-4,5 tys. miesięcznie. Minister zataił w oświadczeniach majątkowych, że jest udziałowcem spółki współfinansującej szkoły.....Placówki, do których chodzą dzieci Dworczyka prowadzi Stowarzyszenie Wspierania Edukacji i Rodziny Sternik założone przez członków Opus Dei. W ich działalność zaangażowanych jest grono osób wywodzących się ze Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej. To środowisko jest dziś zapleczem merytorycznym i PR-owym premiera Morawieckiego. Instruktorami ZHR byli również przez wiele lat Michał Dworczyk i jego żona....... nielegalny link

  • raz1dwa2trzy3

    Oceniono 29 razy 29

    Każde plugawe słowa pisowskich psychopatów, są wyrwane z kontekstu.
    Tk samo, jak ich intencje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX