Zamość: Zbigniew Ziobro mógł złamać kodeks wyborczy. Agitował na terenie urzędu miasta. Grozi za to grzywna

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na początku września odwiedził Zamość, gdzie udzielił poparcia swojemu zastępcy Marcinowi Romanowskiemu, który startuje do Sejmu z listy PiS. Wybrał jednak niewłaściwe miejsce na to, by zachęcać do głosowania: zorganizował konferencję prasową w urzędzie miasta. Sprawą zajmie się prokuratura.
Zobacz wideo

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro złożyło dwóch zamojskich radnych Koalicji Obywatelskiej: Sławomir Ćwik i Rafał Zwolak. Osobne pismo w tej sprawie skierowała również do komisarza wyborczego Fundacja Wolności. Jej prezes, Krzysztof Jakubowski, powiedział w rozmowie z Onetem, że "wykroczenie jest oczywiste i nie wzbudza żadnych wątpliwości".  Wiadomo już, że komisarz zdecydował, aby przekazać sprawę dalej - do Komendanta Miejskiej Policji w Zamościu.

Ministrowi grozi grzywna

Agitacja wyborcza na terenie urzędu administracji samorządowej jest sprzeczna z kodeksem wyborczym. Policja musi jednak zbadać szczegółowe okoliczności sprawy, między innymi to, kto zapłacił za wynajem sali, w której Zbigniew Ziobro zorganizował konferencję prasową (wiadomo, że była to sala "Consultatus" na terenie zamojskiego ratusza). To tam odbywają się między innymi sesje Rady Miasta.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski sartuje do Sejmu z listy PiS w okręgu chełmskim. Na początku września wraz ze swoim zwierzchnikiem odwiedził również Chełm oraz Biłgoraj. W Zamościu Romanowski poinformował m.in. o utworzeniu sądowego centrum informatycznego.

Oczekujemy modelowego działania prokuratury

Radni KO, którzy zdecydowali się złożyć zawiadomienie do prokuratury, twierdzą, że podczas konferencji, na której Ziobro udzielil poparcia swojemu zastępcy, na sali obecni byli młodzi ludzie ubrani w koszulki z logo PiS i napisem "Marcin Romanowski". Mieli ze sobą plansze z nazwiskiem albo numerem 7 (to jego numer na chełmskiej liście PiS). Radni stwierdzili, że "oczekują modelowego działania prokuratury w tej sprawie".