Łukasz Piebiak, bohater "afery hejterskiej", ma znów orzekać. Na razie poszedł na długi urlop

Zamieszany w aferę hejterską Łukasz Piebiak ma wrócić do wykonywania obowiązków w pełnym wymiarze godzin. Media dotarły do "Formularza podziału czynności", które wykonywać będzie były wiceminister sprawiedliwości. Piebiak do końca listopada pozostanie jednak na urlopie.
Zobacz wideo

Po czterech latach spędzonych w ministerstwie sprawiedliwości, Łukasz Piebiak wróci do orzekania. Z dokumentów udostępnionych przez RMF wynika, że bohater afery hejterskiej dostał pełny przydział spraw wpływających do IX Wydziału Gospodarczego stołecznego sądu rejonowego.

W dokumencie indywidualnego przydziału czynności czytamy, że Łukasz Piebiak będzie brać udział w każdym losowaniu spraw oraz m.in. będzie mógł pełnić zastępstwo za pozostałych 6 sędziów.

Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie 3 września zaakceptowało indywidualny przydział czynności dla Piebiaka. Mimo, że były wiceminister sprawiedliwości mógł wrócić już dziś do pracy, udał się na urlop wypoczynkowy, na którym pozostanie do 30 listopada.

Dokument obowiązuje od 3 września i będzie ważny do 31 grudnia 2019 roku.

Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie chce odsunięcia Piebiaka od orzekania. Reporterzy programu "Polska i Świat" dotarli do uchwały, w której sędziowie wyrażają swój sprzeciw wobec powrotu Piebiaka do pracy:

To nasz apel, natomiast to jest wyłączna kompetencja prezesa, że może on czasowo, z uwagi na bulwersujący charakter zarzutów, które się pojawiają w przestrzeni publicznej, odsunąć go (Piebiaka - przyp. red.) od czynności służbowych na czas 30 dni, do czasu podjęcia decyzji przez sąd dyscyplinarny -

- tłumaczył TVN24 sędzia Piotr Gąciarek

Afera Piebiaka

Afera w ministerstwie sprawiedliwości wybuchała kilka tygodni temu za sprawą publikacji Onet.pl. Wtedy to wyszło na jaw, że Piebiak miał utrzymywać kontakt z kobietą o imieniu Emilia. Miała ona prowadzić akcję dyskredytacją wymierzoną w sędziów, m.in. w szefa Iustitii prof. Krystiana Markiewicza. Za pomocą komunikatorów WhatsApp oraz Messenger miała kontaktować się z wiceministrem sprawiedliwości w celu ustalenia szczegółów akcji wymierzonej w środowisko sędziowskie.

Na celowniku hejterki Emilii znalazła się również I Prezes Sądu Najwyższego. Pomysłodawcą akcji wysyłania do Małgorzty Gersdorf wulgarnych pocztówek miał być Konrad Wytrykowski, członek Izby dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

Po ujawnieniu informacji o akcji dyskredytującej sędziów Łukasz Piebiak podał się do dymisji.

Więcej o:
Komentarze (49)
Łukasz Piebiak, bohater "afery hejterskiej", ma znów orzekać. Na razie poszedł na długi urlop
Zaloguj się
  • Jan Winnicki

    Oceniono 33 razy 21

    A PiS dzielcom i tak w sondażach rośnie. Mają koryto na następne 4 lata jak w banku.

  • tenare

    Oceniono 24 razy 18

    Schowali go, żeby do wyborów nie kręcił się po sądzie rozsławiając "dobrą zmianę".

  • ar.co

    Oceniono 24 razy 16

    Jak rozumiem urlop pełnopłatny? Nieźle - trzy miesiące urlopu. Nawet gdyby w 2018 i 2019 r. nie był ani dnia na urlopie - trochę za dużo mu się nazbierało. A podobno zaległy urlop trzeba wykorzystać do końca września następnego roku... Pisowskich hejterów prawo pracy też nie dotyczy?

  • evergreen111

    Oceniono 20 razy 16

    Gnojek myśli, że uczciwi ludzie zapomną o jego przestępstwach? O TAKIEGO!

  • hatteras

    Oceniono 16 razy 12

    Prosze nie straszyc dzieci tym Pjebiakiem!!!

  • iskander36

    Oceniono 18 razy 10

    Śswiadomość, że ludzie tacy jak Pibiak, czy ten facecik od pomysłu na kartki dla Pani Prezes SN mieliby wydawac wyroki w sprawach obywateli, doprowadza do pasji. Etyka zawodowa ? Niepodważalna uczciwość ? Iść na rozprawę do nich, to tak jak iść po rogrzeszenie do księdza - pedofila. Powinna ich dotknąć infamia, która będzie nauczką dla innych. Mam nadzieję, że inni sędziowie będą odmawiać orzekania w z nimi w składzie.

  • barbarella.net

    Oceniono 9 razy 9

    Nie no, spoko.
    Skoro jest tak nieskazitelnego charakteru i nie został jeszcze prawomocnie skazany, to dlaczegóż by nie.

    A tak serio, to coś nam się w kraju standardy obniżają... Właściwsze byłoby słowo: pikują.

  • c.t.k

    Oceniono 17 razy 9

    No cóż, solidnie, k.... mać, zapracował na przyszłą wygraną PIS. Wypłynie, on..., Macierewicz.....

  • remo29

    Oceniono 15 razy 9

    Zmęczył się chłopina tym hejceniem, był tak zarobiony, że nie wiedział gdzie ręce włożyć, żeby się panu Zbyszku ciepło zrobiło.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX