Ziobro i prezes TSUE siedzieli obok siebie, ale nie zamienili ze sobą słowa. "Nie było tego w programie"

W piątek prezes TSUE Koen Lenaerts pojawił się w Polsce. Brał udział w uroczystościach upamiętniających Europejski Dzień Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych. Podczas obchodów niemalże obok niego siedział Zbigniew Ziobro. Do rozmowy między panami jednak nie doszło.

Prezes TSUE Koen Lenaerts był jednym z gości zaproszonych przez polski rząd na uroczystości związane z obchodami Europejskiego Dnia Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych. Oprócz niego na konferencji zorganizowanej z tej okazji w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL pojawili się przedstawiciele krajów, które walczyły z reżimem totalitarnym oraz przedstawiciele polskich władz państwowych.

Wśród nich był m.in. Zbigniew Ziobro. Minister sprawiedliwości siedział niemalże obok Koena Lenaertsa, jednak panowie praktycznie nie porozmawiali. -  Nie mieliśmy okazji się spotkać. Nie ma tego w programie - argumentował prezes TSUE w rozmowie z TVN 24.

Koen Lenaerts podkreślił jednak, że Zbigniew Ziobro podszedł do niego i uścisnął dłoń prezesa TSUE. - Uroczystości od razu się zaczęły dodał. 

Polski rząd miał być zaskoczony obecnością prezesa TSUE

Jak twierdzi TVN 24, przyjęcie przez Koena Lenaertsa zaproszenia na uroczystości było zaskoczeniem dla polskiego rządu. TSUE, któremu przewodzi, zajmuje się m.in. kwestią powoływania sędziów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. W marcu Polska złożyła wniosek o wyłączenie go ze sprawy, argumentując, że bierze on udział w konferencjach organizowanych przez strony, które krytykują reformę wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Trybunał ten wniosek odrzucił.

Ostateczny wyrok w tej sprawie spodziewany jest po wakacjach. Istnieje możliwość, że TSUE zgodzi się z opinią swojego rzecznika Jewgienija Tanczewa, który stwierdził m.in, że "sposób powoływania członków KRS ujawnia nieprawidłowości, które mogą zagrozić jej niezależności od organów ustawodawczych i wykonawczych".  - To będzie trzęsienie ziemi dla polskiego sądownictwa - mówi profesor UW Marcin Matczak w rozmowie z Gazetą.pl, oceniając, jakie czekają nas scenariusze, gdy TSUE faktycznie powtórzy opinię rzecznika.

Zobacz wideo