Waldemar Pawlak o próbie szantażu i wyłudzenia pieniędzy. "Szantażysta uaktywnił się ponownie"

"Kilka miesięcy temu spotkałem się z próbą szantażu i wyłudzania pieniędzy. Działania polegały na próbie osobistego kontaktu oraz rozsyłaniu szkalujących informacji do znajomych i instytucji (skąd my to znamy?). Kilka dni temu szantażysta uaktywnił się ponownie" - poinformował we wpisie na Facebooku były premier Waldemar Pawlak. Polityk w tegorocznych wyborach parlamentarnych będzie kandydował do Senatu.
Zobacz wideo

Były premier, członek rady naczelnej PSL Waldemar Pawlak poinformował we wpisie na Facebooku, że "kilka miesięcy temu spotkał się z próbą szantażu i wyłudzania pieniędzy". Działania miały polegać na próbie osobistego kontaktu oraz rozsyłaniu szkalujących informacji do znajomych i instytucji. Były premier zasugerował między słowami, że to metody podobne do tych, które wykorzystywały osoby zaangażowane w akcję dyskredytowania sędziów.

Według Pawlaka, "szantażysta kilka dni temu uaktywnił się ponownie".

Czeka nas pewnie bardzo brudna i brutalna kampania, gdzie najpierw od anonimowych czy pozornych użytkowników mediów społecznościowych pojawią się sensacyjne informacje, a potem zostaną nagłośnione z rozmachem przez propagandę.

- dodał były premier.

Waldemar Pawlak odniósł się także do publikacji na temat negocjacji gazowych z Rosją, które nadzorował 9 lat temu. Publikacje te nazwał "gazowymi kłamstwami".

Decyzję o kapitulacji i zgodzie na podwyższenie cen gazu pod presją rosyjską zaakceptował Minister Skarbu Wojciech Jasiński (PiS) w 2006 roku. Potem długotrwałą kampanią oczerniania próbowano i ciągle próbuje się przypisać to moim działaniom w 2010 r. (ostatnio TVP Wiadomości 18 sierpnia 2019 r.). Do tej sprawy wrócę podając nowe sensacyjne fakty o imporcie gazu z Rosji przez rząd PiS.

- zapowiedział polityk.

Waldemar Pawlak najprawdopodobniej będzie kandydatem do Senatu w nadchodzących wyborach parlamentarnych.

Więcej o: