Krzysztof Kwiatkowski rezygnuje z funkcji prezesa NIK. Będzie startował w wyborach

Krzysztof Kwiatkowski złożył w poniedziałek rezygnację z funkcji prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Wytłumaczył, że podjął decyzję, ponieważ jego kadencja dobiega właśnie końca oraz dlatego, że ma nowy cel - wybory parlamentarne.
Zobacz wideo

Kadencja prezesa Najwyższej Izby Kontroli trwa sześć lat, więc kadencja obecnego jej szefa - Krzysztofa Kwiatkowskiego - właśnie dobiega końca (wraz z końcem sierpnia 2019 roku).

Krzysztof Kwiatkowski rezygnuje z funkcji prezesa NIK

W związku z tym, że podjąłem decyzję o starcie w najbliższych wyborach parlamentarnych, złożyłem dzisiaj rezygnację z funkcji prezesa NIK-u na ręce marszałka Sejmu

- poinformował Krzysztof Kwiatkowski w poniedziałek w rozmowie z TVN24. Dodał, że rezygnacja wejdzie w życie w środę, a do momentu wybrania kolejnego prezesa NIK, funkcję tę będzie pełnił wskazany wiceprezes NIK-u. Podkreślał, że złożył rezygnację, ponieważ zależy mu na tym, aby zachować bezpartyjny charakter stanowiska, jakim jest szefostwo w NIK. "Chcąc zachować wartość apolityczności tej instytucji, a po podjęciu przeze mnie decyzji o starcie w wyborach parlamentarnych, składam rezygnację z pełnionej funkcji" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie NIK

Krzysztof Kwiatkowski nie zdradza jeszcze, czy będzie ubiegał się o miejsce w Senacie czy Sejmie oraz na której liście wyborczej się pojawi. Poinformował jedynie, że oficjalnie ogłosi to w środę w swoim rodzinnym mieście - Łodzi. Dodał, że zaraz po oficjalnym ogłoszeniu rozpocznie spotkania z mieszkańcami Łodzi, podczas którego będzie przestawiał swój program wyborczy.

"Moja decyzja wiąże się z chęcią pracy na rzecz Łodzi i jej mieszkańców, których już wcześniej reprezentowałem w parlamencie. (...) program wyborczy powstał w oparciu o wiedzę i informacje, które zdobyłem podczas pracy jako prezes Najwyższej Izby Kontroli" - zakończył Krzysztof Kwiatkowski.

Więcej o: