Wyrzucony z PiS poseł Kukiz'15 rezygnuje ze startu w wyborach. "Nie mogę państwa zdradzić"

Poseł klubu Kukiz'15 Łukasz Rzepecki zrezygnował z ubiegania się o mandat posła z ramienia list PSL-Koalicji Polskiej. To reakcja polityka na propozycję startu z pierwszego miejsca w okręgu konińskim. Parlamentarzysta twierdzi, że nigdy w Koninie nie był i wolałby kandydować z okręgu sieradzkiego, z którym jest związany.

Podczas krajowej konwencji wyborczej w Płocku, PSL przedstawiło "jedynki" na listach wyborczych komitetu PSL-Koalicja Polska. W skład komitetu wchodzą również działacze Kukiz'15, posłowie koła UED, samorządowcy oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych..

Przewodniczący PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i lider Kukiz'15 Paweł Kukiz przekonywali, że droga, którą wybrali nie należy do najłatwiejszych:

Zobacz wideo

Łukasz Rzepecki nie kandyduje w wyborach parlamentarnych

Porozumienie pomiędzy PSL a Kukiz'15 nie dla wszystkich działaczy okazało się oczekiwanym rozwiązaniem. 26-letni parlamentarzysta ugrupowania Kukiz'15 Łukasz Rzepecki w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku poinformował, że zrezygnował z kandydowania.

Po podpisaniu porozumienia Kukiz’15 z PSL dostałem propozycję startu z 1. miejsca w Koninie (woj. wielkopolskie). Do wczoraj usilnie przekonywano mnie, bym wystartował z Konina. W porozumieniu programowym wpisane są JOWy. Tłumaczyłem Pawłowi Kukizowi, że nigdy nie byłem w Koninie, nie mam żadnych związków z tym okręgiem. Natomiast nadal przekonywano mnie do startu z okręgu konińskiego. Więc mam pytanie do Pawła Kukiza, gdzie są te jednomandatowe okręgi wyborcze?

- napisał Rzepecki.

Polityk podkreślił, że jego rzeczywisty okręg wyborców to Sieradz, z którego dostał się do Sejmu w 2015 r.

"Jestem posłem z okręgu sieradzkiego i nie mogę wystartować z Konina. Nie mogę Państwa zdradzić. Co miałbym powiedzieć ludziom w Koninie?" - stwierdził.

Poseł Łukasz Rzepecki dostał się do Sejmu w 2015 r. z listy Prawa i Sprawiedliwości. Publicznie wystąpił w Sejmie przeciwko projektowi PiS przewidującemu wprowadzenie opłaty drogowej, nie wziął także udziału w głosowaniu nad ustawą o Sądzie Najwyższym. Poparł również wniosek o odebranie immunitetu partyjnemu koledze Dominikowi Tarczyńskiemu.

W październiku 2017 r. został wykluczony ze struktur partii, po czym wstąpił do klubu parlamentarnego Kukiz'15.