Wiec poparcia dla słów abp. Jędraszewskiego o "tęczowej zarazie". Pojawili się politycy PiS

Przed budynkiem krakowskiej kurii metropolitalnej przy Franciszkańskiej 3 modlono się w intencji arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, krytykowanego po słowach o "tęczowej zarazie". Na miejscu był m.in. wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.
Zobacz wideo

Według organizatorów spotkania, uczestniczyło w nim ponad dwa tysiące osób. Metropolita krakowski był krytykowany po słowach na temat niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą "ideologia LGBT". 

Na zakończenie spotkania, jeden z organizatorów Dariusz Walusiak odczytał "Odezwę polskich katolików do władz duchownych i świeckich", w której podkreślał konieczność reakcji na "działania środowisk LGBT". Zwracał uwagę na ataki środowisk antyklerykalnych wymierzone w katolików, szczególnie kapłanów. - Widzimy agresywne ataki na księży oraz ohydne bluźnierstwa i profanacje podczas tak zwanych parad równości - mówił Walusiak.

Stwierdził, że sprzeciw wobec szkodliwej ideologii jest "zobowiązaniem wobec dziedzictwa Jana Pawła II". 

Z tego miejsca pamiętającego spotkania Polaków ze świętym Janem Pawłem II oraz jego następcami papieżami Benedyktem XVI i Franciszkiem wzywamy polskich biskupów i polskie władze do stanowczego przeciwstawiania się antychrześcijańskiej rewolucji, ideologii LGBT zmierzającej de facto do neomarksistowskiej dyktatury

- napisano w odezwie odczytanej przez Dariusza Walusiaka.

W czasie trwającej ponad godzinę modlitwy odmawiano Różaniec, Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz Litanię Narodu Polskiego. W organizację modlitwy włączyło się wiele środowisk krakowskich, w tym kluby "Gazety Polskiej", Stowarzyszenie Polonia Christiana.

W spotkaniu uczestniczyli też politycy PiS, m.in. wicemarszałek Ryszard Terlecki, poseł Marcin Horała i senator Marek Pęk. 

Wcześniej poparcie dla słów Jędraszewski wyraził wicepremier Jacek Sasin. - Jesteśmy tolerancyjni, ale sprzeciwiamy się narzucaniu Polakom ideologii LGBT - mówił Sasin. 

Homofobiczna homilia metropolity krakowskiego

Falę sprzeciwu wobec arcybiskupa Marka Jędraszewskiego wywołały słowa homilii, którą wygłosił w krakowskim Kościele mariackim w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. - Czerwona zaraza już po naszej ziemi nie chodzi. Co wcale nie znaczy że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. (...) Nie czerwona, ale tęczowa - powiedział arcybiskup Jędraszewski. Wiele środowisk potępiło te słowa uznając, że są wymierzone w osoby homoseksualne.

Metropolita krakowski w homofobicznym kazaniu cytował utwory Józefa Szczepańskiego "Ziutka", powstańca i żołnierza AK. Przytoczył m.in. słynną "Czerwoną zarazę". - Ten wiersz nie ma nic wspólnego z tym, co abp. Jędraszewski mówił - skomentował brat Szczepańskiego, który rozważa podjęcie kroków prawnych wobec duchownego.

Więcej o: