Fundacja Elbanowskich ma zwrócić MEN 27 tys. złotych. Wszczęto postępowanie administracyjne

Raport NIK z czerwca 2019 roku ujawnił nieprawidłowości w wykonaniu projektu, które Fundacja Rzecznik Praw Rodziców Karoliny i Tomasza Elbanowskich realizowała wspólnie z Ministerstwem Edukacji Narodowej. W związku z tym organizacja powinna zwrócić do resortu ponad 27 tys. złotych. Ponieważ jednak nie zrobiono tego w terminie, wszczęte zostało postępowanie administracyjne.

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców miała oddać Ministerstwu Edukacji Narodowej dokładnie 27 311, 43 zł. To niewielka część kwoty, jaką organizacja otrzymała od Kancelarii Premiera w ramach unijnego dofinansowania na projekt realizowany wspólnie z MEN (całość dofinansowania to 2 377 110 zł - red.). 

NIK wykrył nieprawidłowości w działaniach fundacji Elbanowskich

Pieniądze te miały trafić z powrotem do ministerstwa po tym, jak NIK ujawnił nieprawidłowości w działaniach fundacji Elbanowskich w ramach projektu w swoim raporcie dotyczącym realizacji budżetu państwa w 2018 roku w części oświata i wychowanie. 

Wynikało z niego, że pięć umów o dzieło zostało nieprawidłowo wystawionych, osiem zostało źle opisanych, sześć wniosków o płatność było źle uzupełnionych. Wykryto również trzy przypadki, w których fundacja Elbanowskich wpisała w umowę inną kwotę, niż później zapłaciła wykonawcy. Elbanowscy dostarczyli nieprawidłowe rozliczenia i "niskiej jakości badanie".

Co więcej, według NIK ministerstwo jako Lider Partnerstwa w sposób nieskuteczny nadzorowało wykonanie projektu przez Fundację Rzecznik Praw Rodziców.

Zauważono również, że kontrola wykonana przez Kancelarię Premiera w maju 2018 roku również wykazała część uchybień, a jednak projekt został oceniony jako realizowany w sposób poprawny, wymagający jedynie usprawnienia.

W sprawie wszczęto postępowanie administracyjne 

Jak dowiedział się portal tvn24.pl, w związku z tym, że fundacja Elbanowskich nie oddała wspomnianych 27 tys. zł do 26 czerwca, kiedy wyznaczony był termin, "wszczęto wobec fundacji postępowanie administracyjne. Taką informację przekazała Justyna Sadlak z Biura Informacji Prasowej ministerstwa edukacji, która zaznaczyła jednocześnie, że według resortu "MEN nie miał obowiązku przeprowadzać kontroli w siedzibie Partnera". 

- W ramach realizacji projektu prowadzony był ciągły nadzór i monitorowanie działań Partnera, zarówno pod względem finansowym i merytorycznym (wydatkowanie zgodnie z budżetem projektu), w wyniku których nie stwierdzano nieprawidłowości, realizacja projektu nie wzbudzała wątpliwości w związku z czym nie powodowała konieczności przeprowadzenia kontroli u Partnera - argumentowała.

- Te środki powinny być wydawane zgodnie z prawem. Jeżeli są jakieś wątpliwości, to każda fundacja bez względu na to, jak się nazywa i przez kogo jest prowadzona, jest zobowiązana do zwrotu tych środków - podkreślił minister edukacji Dariusz Piontkowski podczas konferencji prasowej 8 sierpnia.

Elbanowscy chcą się odwoływać

Tymczasem, jak pisze "Gazeta Wyborcza", Karolina i Tomasz Elbanowscy będą się odwoływać od decyzji MEN. - Przekazaliśmy nasze stanowisko, w którym kwestionujemy zasadność uwag. Na tym etapie nie było decyzji, więc nie ma też podstaw do komentarza - przekazał Tomasz Elbanowski. Jak dodał, konieczność zwrotu pieniędzy jest "potencjalna".

Fundacja Elbanowskich wygrała drugi konkurs na projekt z MEN

W lutym 2016 roku odbył się pierwszy konkurs na partnerstwo z ministerstwem edukacji i unijne dofinansowanie wygrała Federacja Inicjatyw Oświatowych. Został on jednak unieważniony, ponieważ, jak argumentowano, resort "nie był jeszcze gotowy na partnerstwo".

W kwietniu tego samego roku pojawiła się informacja, że drugi konkurs wygrała Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, która osiągnęła wynik o punkt lepszy niż Federacja Inicjatyw Oświatowych. 

Po wygranym konkursie fundacja Elbanowskich przystąpiła wspólnie z MEN do realizacji projektu "Zmiany w systemie edukacji w Polsce odpowiedzią na oczekiwania społeczne i zmiany gospodarcze". Początkowo kwota dofinansowania wynosiła 2 377 110 zł, została ona jednak zwiększona do 2 512 920 zł. 

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców, jak sama informuje, zajmuje się "reprezentowaniem spraw dotyczących rodziców wobec organów władzy i w przestrzeni publicznej". Rozgłos zdobyła, kiedy Elbanowscy rozpoczęli akcję "Ratujmy maluchy", sprzeciwiając się obowiązkowi szkolnemu dla sześciolatków. Ich poglądy na edukację okazały się zbieżne z wizją PiS. Małżeństwo walczyło m.in. o zlikwidowanie gimnazjów, co za rządów obecnej partii się stało.