PiS chce wprowadzić zakaz przelotu rodzin i centralny rejestr lotów. Przedstawiono propozycję zmian

Zgodnie z zapowiedzią Jarosława Kaczyńskiego, PiS przedstawił już swój projekt nowych przepisów dotyczących lotów o statusie HEAD. Najważniejsze postulaty streścił Michał Dworczyk.
Zobacz wideo

W związku z aferą lotniczą z udziałem Marka Kuchcińskiego szef kancelarii premiera Michał Dworczyk w dniu dymisji marszałka przedstawił proponowane zmiany w przepisach dotyczących przelotów rządowymi samolotami.  

Czytaj też: Kuchciński oprócz funkcji straci też przywileje. Pożegna się z wysoką pensją i apartamentem

Jakie zmiany chce wprowadzić PiS w przepisach o przelotach HEAD?

Postulowane zmiany w przepisach dotyczących rządowych przelotów to w pierwszej kolejności wprowadzenie centralnego rejestru wszystkich lotów HEAD, który prowadzić ma kancelaria Prezesa Rady Ministrów. W kilka dni po każdym rządowym locie mają być dostępne wszystkie dane na jego temat (data, miejsce docelowe oraz liczba pasażerów towarzyszących osobie ze statusem HEAD).

PiS zapewnia, że doprecyzuje zasady, na których osoby towarzyszące mogą brać udział w przelotach. Ma zostać wprowadzony zakaz przelotów dla rodziny poza przypadkami udziału w oficjalnych delegacjach. Zakaz ma dotyczyć także parlamentarzystów, którzy czasem towarzyszą VIP-om. Nie zostanie w wprowadzona żadna odpłatność, postuluje się tu jednoznaczny zakaz (znów - z wyjątkiem uczestnictwa w oficjalnej delegacji).

Przepisy mają też jednoznacznie określić komu i kiedy przysługują loty o statusie HEAD, doprecyzować jakie są rodzaje lotów (wojskowe, cywilne, MSWiA etc.) i kto może znajdować się na pokładzie lotu o takim statusie. Ma zostać także wprowadzona oficjalna definicja "delegacji" oraz tryb i działanie centralnego rejestru lotów. 

Minister Dworczyk zapewniał, że ustawa ma być "ponadczasowa" i stworzona ponad podziałami. Mają zatem pracować nad nią szefowie wszystkich kancelarii (Prezydenta, obu Marszałków, Premiera, Urząd Lotnictwa Cywilnego i MON) a także szefowie wszystkich klubów parlamentarnych, tudzież osoby delegowane - by wspólnie stworzyć "dobre prawo".

Czytaj też: Nieoficjalnie - Elżbieta Witek zastąpi Marka Kuchcińskiego na stanowisku marszałka Sejmu