Kuchciński oprócz funkcji straci też przywileje. Pożegna się z wysoką pensją i apartamentem

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński zapowiedział, że w piątek złoży rezygnację ze swojej funkcji. Ma to związek z podróżami rządowymi samolotami, które odbywał w trakcie kadencji. Kuchciński nie tylko przestanie być drugą osobą w państwie, ale również utraci związane z tym przywileje.

Sejm po południu wznowi obrady i wybierze w piątek nowego marszałka izby. Wcześniej na posiedzeniu Prezydium Sejmu rezygnację z funkcji formalnie złoży Marek Kuchciński. Marszałek zapowiedział odejście ze stanowiska po informacjach mediów i opozycji o lotach o statusie HEAD, na które polityk zabierał rodzinę oraz innych parlamentarzystów PiS i ich bliskich.

- Jedyne, czego żałują politycy PiS, to że się wydało - komentowała decyzję Kuchcińskiego posłanka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. W obronie polityka stanął z kolei europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

Zobacz wideo

Z oświadczenia majątkowego marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego za 2018 r. wynika, że pełniąc swoją funkcję zarobił łącznie ok. 189 tys. zł, co daje miesięcznie ok. 16 tys. zł brutto. Oprócz tego marszałkowi przysługiwała również dieta parlamentarna w wysokości ok. 2,5 tys. zł.

Tymczasem jako szeregowy poseł zarabiać będzie o połowę mniej, a konkretnie nieco ponad 8 tys. zł brutto. Nadal otrzymywać będzie 2,5 tys. zł diety.

Ustawa o wynagrodzeniach najważniejszych osób w państwie mówi, że odprawa przysługiwałaby marszałkowi, gdyby został odwołany lub gdyby przestał pełnić funkcję w związku z zakończeniem kadencji.

Marek Kuchciński sam podaje się do dymisji, w związku z tym wszystko wskazuje na to, że nie otrzyma dodatkowych pieniędzy. Niezależnie od tego zwróciliśmy się do Centrum Informacyjnego Sejmu z prośbą o konkretną informację dotyczącą tej kwestii.

Marek Kuchciński bez przywilejów marszałka Sejmu

Marek Kuchciński odchodząc ze swojej funkcji straci również możliwość korzystania ze służbowej limuzyny z kierowcą, nie będzie mógł, tak jak dotychczas, zamawiać lotów rządowymi maszynami. Kuchcińskiego nie będą już także ochraniali funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Taka ochrona przysługiwała politykowi w związku z ustawą o SOP.

Ustawa o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe pozwala marszałkowi Sejmu na wynajem lokalu "służącego do zaspokojenia potrzeb reprezentacyjnych i mieszkaniowych" i to "niezależnie od posiadania innych lokali".

Dziennik "Fakt" informował niedawno, że Kancelaria Sejmu wynajmowała od Kancelarii Prezydenta dla Marka Kuchcińskiego czteropokojowy apartament naprzeciwko Belwederu. Jego wynajem kosztował według "Faktu" ponad 4,1 tys. zł. W związku z rezygnacją Kuchciński jako poseł będzie mógł korzystać jedynie z pokoju w hotelu sejmowym lub z opłaconego przez Kancelarię Sejmu mieszkania, którego koszt wynajmu nie może być wyższa niż 2,5 tys. zł.