Na liście lotów Tuska były też te odwołane. Rzecznik PiS przyznał to kilka godzin po wystąpieniu

Wicerzecznik PiS Radosław Fogiel przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24, że lista, którą pokazał na wspólnej konferencji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, uwzględnia również anulowane loty premiera Donalda Tuska. - Dlaczego pan nie powiedział prawdy? - dopytywał poseł PO Krzysztof Brejza.
Zobacz wideo

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński w piątek zrezygnuje z pełnionej funkcji. Ogłosił to na czwartkowej konferencji prasowej. Ma to związek z informacjami na temat nadużycia władzy, którego dopuścił się marszałek, podróżując rządowymi samolotami, głównie na Podkarpacie, często w towarzystwie znajomych i rodziny. Cześć z ujawnionych lotów Kuchcińskiego miała status HEAD, przewidziany dla najważniejszych osób w państwie. Instrukcja HEAD, zmieniona po katastrofie smoleńskiej w celu podniesienia bezpieczeństwa lotów wyraźnie określa, kto może wsiąść na pokład rządowego statku powietrznego. Nie ma w niej mowy o rodzinie.

Kuchciński stwierdził, że loty, z których korzystała także jego rodzina, nie odbyły się z naruszeniem prawa. Wyjaśniał, że "wywołująca kontrowersje" liczba lotów, była podyktowana dużą liczbą spotkań z mieszkańcami, często małych miejscowości, jakie odbywał w czasie pracy.

Prezes Jarosław Kaczyński przypomniał, że z lotów rządowymi maszynami w przeszłości jako szef rządu często korzystał Donald Tusk, odbywając w ciągu 6 lat i 10 miesięcy 281 lotów do Gdańska.

Zastępca rzecznika prasowego PiS Radosław Fogiel apelował o, jak to określił, uczciwość i sprawiedliwość w traktowaniu wysokich rangą urzędników państwowych oraz poświęcenie tej samej uwagi lotom poprzednich rządzących. Rozwinął też długą listę lotów, które w latach 2007-2015 mieli odbywać premier Donald Tusk i premier Ewa Kopacz.

Poseł PO do wicerzecznika PiS: Nie powiedział pan prawdy

Czwartkowa konferencja prasowa była jednym z tematów w programie "Fakty po Faktach" TVN24. Gośćmi byli wicerzecznik PiS Radosław Fogiel i poseł PO Krzysztof Brejza.

- Powiedział pan o wykazie lotów Tuska, szczęśliwie odnalezionym po wielu latach. Czy może pan powiedzieć, że to był wykaz lotów, czy też tam były wpisane loty anulowane? - zapytał polityk Platformy Obywatelskiej.

- Loty anulowane również tam figurowały - przyznał wicerzecznik PiS.

- Dlaczego pan nie powiedział prawdy? - chciał wiedzieć Brejza.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości tłumaczył, że wykaz obejmował wszystkie loty Donalda Tuska.

- Nikt z Prawa i Sprawiedliwości nie neguje zasadności korzystania z samolotów przez premiera Tuska - stwierdził Fogiel. - Chodzi jedynie o stosowanie równych standardów. Jeżeli uważamy, że loty Donalda Tuska były w porządku, to uważajmy to samo co do innych urzędników państwowych - dodał.

Więcej o: