IPN nie ukarze Krzysztofa Wyszkowskiego za atak na córkę Aleksandry Dulkiewicz. "Charakter prywatny"

Krzysztof Wyszkowski nie zostanie usunięty z Kolegium IPN za oburzające wypowiedzi na temat Aleksandry Dulkiewicz oraz jej córki. IPN uznało, że komentarz miał "charakter prywatny".
Zobacz wideo

Krzysztof Wyszkowski jest członkiem Kolegium IPN i byłym działaczem Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Jak informuje Radio ZET, IPN podjęło decyzję, że nie zajmie się sprawą ataku Wyszkowskiego na prezydent Gdańska i jej córkę. Wytłumaczono, że wypowiedzi nie dotyczyły zadań i kompetencji, jakie posiada jako członek Kolegium IPN i nie były oficjalnym stanowiskiem jednostki. 

Krzysztof Wyszkowski nie zostanie usunięty z kolegium IPN

Wypowiedź Krzysztofa Wyszkowskiego miała charakter prywatny

- podkreślono. 

Wcześniej radio informowało, że również wojewoda pomorski Dariusz Drelich, którego Wyszkowski jest doradcą, nie zamierza podejmować w tej sprawie żadnych kroków, ponieważ Wyszkowski przebywa obecnie na urlopie. 

Chodzi o ostrą reakcje Krzysztofa Wyszkowskiego na plan przebiegu gdańskich obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej. Byłemu opozycjoniście nie podoba się, że na obchody do Gdańska zaproszono przedstawicieli władz niemieckich. Swoją frustrację wyładował na Twitterze w skandaliczny sposób zwracając się do prezydent Aleksandry Dulkiewicz i jej córki. 

"Dulkiewicz nie wie nawet tego, kto jest ojcem jej córki, więc nic dziwnego, że do swoich bezecnych szaleństw na rocznicę wojny wybrała niemieckiego oszusta i żydowskiego aferzystę (...). 1 września finałem tuskoidowego »świętowania« będzie mianowanie ojcem dziecka Dulkiewicz N.N. kanoniera z pancernika Schlezwig-Holstein poległego w ataku na Westerplatte" - napisał m.in. Krzysztof Wyszkowski. 

Wyszkowski usunął wpisy z Twittera i umieścił na nim przeprosiny, w których przyznał, że jego wypowiedzi "były zbyt agresywne". Aleksandra Dulkiewicz odpowiedziała, że ona sama jest odporna na takie ataki i nie da się jej łatwo obrazić, ale atak na jej dziecko to przekroczenie granicy. Dodała, że podjęła już kroki prawne. 

Zarówno Aleksandra Dulkiewicz, jak i wielu radnych Gdańska żąda, aby wobec Krzysztofa Wyszkowskiego wyciągnięto konsekwencje. Chcą, aby został usunięty z Kolegium IPN oraz został pozbawiony funkcji doradcy wojewody pomorskiego. 

Więcej o: