Kolejna narada polityków PiS na Nowogrodzkiej. TVN24: Jednym z tematów loty marszałka Sejmu

W siedzibie Prawa i Sprawiedliwości doszło wieczorem do drugiego spotkania władz PiS-u. Jak informuje TVN24, według nieoficjalnych informacji tematem dyskusji polityków partii ma być medialna burza wokół marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i jego podróży rządowymi samolotami. Według "Faktu", do siedziby partii przyjechał sam marszałek.
Zobacz wideo

Pierwsze ze środowych spotkań w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie rozpoczęło się przed godziną 14. Zjawiło się tam wówczas kierownictwo partii z Jarosławem Kaczyńskim na czele. Na miejsce przyjechali najważniejsi politycy PiS: Mateusz Morawiecki, Beata Szydło, Piotr Gliński, Ryszard Terlecki. Spotkanie zakończyło się ok. godz. 19.

Rzeczniczka partii Anita Czerwińska poinformowała w rozmowie z PAP, że w spotkaniu nie było nic "nadzwyczajnego", a dotyczyło ono nadchodzących wyborów parlamentarnych.

Teraz, jak podaje TVN24, wieczorem doszło do kolejnego spotkania z udziałem prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego, ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka i marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego. Według nieoficjalnych doniesień, jednym z tematów narady mają być loty marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Jak podaje "Fakt", marszałek także pojawił się na spotkaniu.

Marek Kuchciński. Loty rządowymi samolotami

W środę dziennikarze TVN24 ujawnili listę osób, z której wynika, że wśród pasażerów rządowych lotów o statusie HEAD latających z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim byli: Zbigniew Ziobro, Stanisław Piotrowicz i jego żona Maria, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, Zdzisław Krasnodębski z małżonką oraz Karol Karski i szefowa Kancelarii Sejmu Agnieszka Kaczmarska.

Marszałek Marek Kuchciński w poniedziałkowym oświadczeniu wygłoszonym w Sejmie przeprosił za wykorzystywanie służbowego transportu powietrznego przez swoich najbliższych i poinformował, że od początku jego kadencji odbyły się 23 loty, podczas których na pokładzie byli członkowie rodziny marszałka.

W ramach zadośćuczynienia Marek Kuchciński w ubiegłym tygodniu przekazał 15 tysięcy złotych rekompensaty na cele charytatywne - Caritas i fundację "Budzik" Ewy Błaszczyk.

Dodał, że był jeden przypadek, kiedy jego żona leciała rządowym transportem sama. - Podkreślam, nie był to lot zamawiany specjalnie w tym celu, gdyż po tym jak opuściłem pokład samolotu w Rzeszowie, samolot zgodnie z planem musiał wrócić do Warszawy. Lot ten nie posiadał także statusu HEAD - zaznaczył. Postanowił w związku z tym wpłacić kwotę pokrywającą pełen koszt lotu, a wyliczoną przez Ministerstwo Obrony Narodowej, tj. 28 tysięcy złotych na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych.