Biedroń trzyma wszystkie sznurki. Brukseli nie odda, ale pokieruje sztabem lewicy w Polsce

Robert Biedroń nie wystartuje w wyborach parlamentarnych. Europoseł i lider Wiosny pokieruje sztabem Komitetu Wyborczego Lewicy - pod taką nazwą wystartują wspólnie SLD, Wiosna i Partia Razem.
Zobacz wideo

- W zbliżających się wyborach do parlamentu wystartujemy jako Komitet Wyborczy Lewica. Bazą organizacyjno-prawną tego startu, będzie struktura SLD, siłą naszej koalicji jest nasza wielobarwność - obwieścił w poniedziałek Adrian Zandberg z partii Razem. Podczas konferencji, w której wziął udział razem z Włodzimierzem Czarzastym i Robertem Biedroniem ogłoszono, że ten ostatni nie będzie kandydował do parlamentu. - Podjęliśmy dzisiaj decyzję, że pan Biedroń nie będzie startował do parlamentu. Będzie szefem sztabu Lewicy - powiedział Czarzasty. Szef SLD poinformował, że decyzja dotycząca startu Roberta Biedronia została podjęta w "gronie sojuszników".

Wybory parlamentarne bez startu Biedronia. Będzie kierował sztabem

Biedroń podczas konferencji ogłosił skład sztabu. Wiceszefami będą: Marcelina Zawisza (Razem), Krzysztof Gawkowski (Wiosna) i Marcin Kulasek (SLD). - To doświadczeni ludzie, którzy prowadzili swoje partie w wyborach, którzy są sekretarzami generalnymi tych partii, którzy najlepiej z nas wszystkich znają struktury - przekonywał europoseł. Zapewnił, że w sztabie znajdą się też przedstawiciele mniejszych ugrupowań należących do lewicowego sojuszu - Unii Pracy, Inicjatywy Feministycznej, PPS, Twojego Ruchu, Kongresu Świeckości czy stowarzyszenia Ordynacka. 

Rzeczniczką prasową komitetu została Anna Maria Żukowska z SLD. Sekretarzem sztabu Patryk Janczewski. Politycy nie zdradzili, kto zajmie pierwsze miejsca na listach. - "Jedynki" zostaną zaprezentowane na kolejnej konferencji, gdy już wszystko będzie ustalone - powiedziała Żukowska.