Kukiz o rozmowach "z naczelnikiem na Nowogrodzkiej": Chce "upisić" państwo na wzór bolszewicki

Paweł Kukiz podzielił się na Facebooku swoimi wrażeniami po rozmowach z potencjalnymi partnerami politycznymi. Nie przebiera w słowach. Według niego Jarosław Kaczyński chce scentralizować państwo do tego stopnia, że PiS przejmie kontrolę nad samorządami. Z kolei w rozmowach z Konfederacją Kukiz przestał uczestniczyć w trosce o zdrowie psychiczne.
Zobacz wideo

Wciąż nie wiadomo, gdzie w politycznej układance na wybory parlamentarne odnajdzie się ruch Kukiz'15. W sobotę były członek ugrupowania Marek Jakubiak napisał na Twitterze: Kukiz idzie z PSL. Zapytany o to poseł Paweł Grabowski z Kukiz'15 odpowiedział w Polsat News, że rozmowy z ludowcami zmierzają do końca. 

Więcej szczegółów na temat kulisów politycznych negocjacji zdradził właśnie na Facebooku Paweł Kukiz. Lider ugrupowania przyznaje, że w swoich planach najbardziej skupił się na PiS, PSL, Bezpartyjnych Samorządowcach i Konfederacji. "Pierwsze rozmowy odbyły się w gabinecie Naczelnika na Nowogrodzkiej. Uznałem, że skoro PiS ma największe szanse na wygranie wyborów, to równocześnie jest największym gwarantem wprowadzenia mieszanej ordynacji, bo nie trzeba do tego większości konstytucyjnej. Niestety, Naczelnik nie jest tym zainteresowany" - opisuje Paweł Kukiz.

Kukiz o Kaczyńskim: Chce "upisić" państwo

W kolejnej części tekstu padają mocne zarzuty pod adresem Jarosława Kaczyńskiego

Chce upartyjnić (czytaj "upisić”) Państwo na wzór bolszewicki. I - przysięgam - nie piszę tego złośliwie. Prezes tak centralizuje Państwo, że wkrótce samorządy zostaną poddane kontroli "jedynie słusznej partii” a prezydenci, burmistrzowie i wójtowie podlegać będą wojewodom mianowanym bezpośrednio przez Zakon PiS.

- czytamy we wpisie. 

"Otoczyć Konfederację kordonem sanitarnym"

Dalej Kukiz informuje, że Bezpartyjni Samorządowcy zdecydowali na samodzielny start. Polityk kąśliwie skomentował natomiast spotkania z członkami Konfederacji. "(...) rozmowy z Panami Mentzenem, Kuleszą, Kułakowskim, Braunem i Panią Godek odbywały się w takim 'klimacie' i tonie, że w trosce o uratowanie resztek zdrowia psychicznego przestałem w nich uczestniczyć i oddelegowałem do ich prowadzenia posłów" - napisał Kukiz. 

O współpracy Kukiz'15 z Konfederacją wypowiedział się Piotr Apel (K'15) w TOK FM. Nie szczędził przy tym "konfederatom" ostrych słów. - Myślę, że nie pójdziemy razem z Konfederacją. Ja na pewno nie pójdę razem z Konfederacją, na to nie ma najmniejszych szans. Nie będę na jednej liście z Kają Godek i Korwin-Mikkem. Ci ludzie powinni być otoczeni kordonem sanitarnym i izolowani z życia społecznego - stwierdził.

Rozmowy między Kukizem a ludowcami mają potrwać do końca tygodnia. Wszystko wskazuje na to, że w poniedziałek zostanie ogłoszona decyzja.