Robert Biedroń chce napisać list do papieża. "Arcybiskup Jędraszewski to diabeł wcielony"

Lider Wiosny Robert Biedroń w ostatnim wywiadzie odniósł się do skandalicznych słów arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, który podczas mszy świętej z okazji 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego mówił o środowisku LGBT jako "tęczowej zarazie". Lewicowego polityk oczekuje przeprosin od duchownego.
Zobacz wideo

Robert Biedroń był dziś gościem RMF FM. Dziennikarz zapytał lidera Wiosny o jego komentarz w sprawie słów arcybiskupa Jędraszewskiego. Według polityka duchowny popełnił błąd i powinien przeprosić za swoje słowa dotyczące osób LGBT.

Robert Biedroń: "Ja jestem gejem. Niech mi powie to w oczy, że jestem zarazą"

Lider Wiosny uważa, że osoby o odmiennej od heteroseksualnej orientacji są kozłem ofiarnym obecnej władzy. Ostatnie wypowiedzi polityków oraz duchownych przekroczyły granice, które powinny być przestrzegane w państwie demokratycznym, a na dodatek w kraju "który jest tak doświadczony faszyzmem". Robert Biedroń skrytykował także słowa abp. Marka Jędraszewskiego, który opisał środowisko LGBT jako "tęczową zarazę":

Użycie takiego języka straszliwie piętnuje. Dzisiaj oczekuję przeprosin. I cytat z papieża Franciszka „Kimże ja jestem, żeby ich oceniać” i marzę o tym, żeby polski Kościół hierarchiczny używał języka papieża Franciszka. Bp Jędraszewski to diabeł wcielony. Od słowa nienawiści, do czynów nienawiści jest bardzo bliska droga. Ludzie odpowiedzialni nie skalują napięcia. Biskup Jędraszewski zrobił błąd.

Robert Biedroń zaproponował też spotkanie z arcybiskupem, który może zmieniłby zdanie o osobach homoseksualnych, gdyby poznał ich historie. - Ja jestem gejem i niech mi powie to w oczy, że jestem zarazą. To mu opowiem o swoim dzieciństwie i o tym, jak chciałem popełnić samobójstwo po tym, jak przeczytałem, że bycie gejem jest chorobą. Polityk Wiosny powiedział również, że zastanawia się nad napisaniem listu do papieża Franciszka, "w akcie desperacji", w sprawie traktowania osób homoseksualnych przez osoby duchowne w Polsce.

Arcybiskup Marek Jędraszewski mówi o zagrożeniu "tęczową zarazą"

Podczas mszy świętej w kościele Mariackim w Krakowie, odprawionej w ramach obchodów 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, arcybiskup Marek Jędraszewski mówił o osobach LGBT jako "tęczowej zarazie" - "Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa".

Według duchownego osoby walczące o tolerancję używają przemocy, poniżania czy szyderstwa wizerunków i symboli religijnych. Za przykład podał m.in. Matkę Boską Częstochowską w tęczowej koronie, która pojawiła się podczas jednego z Marszów Równości.