Polsat News: Kukiz wystartuje z Konfederacją pod jednym warunkiem. Muszą "schować" Kaję Godek

Kukiz '15 rozważa start w jesiennych wyborach parlamentarnych ze wspólnych list z Konfederacją KORWiN Braun Liroy Narodowcy. Jak dowiedział się portal polsatnews.pl, ugrupowanie ma jednak warunek - Kaja Godek miałaby dostać gorszy okręg wyborczy i zakaz wypowiadania się na temat aborcji i środowiska LGBT.
Zobacz wideo

Trwają rozmowy między ugrupowaniem Pawła Kukiza a Bezpartyjnymi Samorządowcami i Konfederacją w kwestii wspólnego startu w wyborach parlamentarnych. Według polsatnews.pl to najprawdopodobniej z drugą partią uda się osiągnąć porozumienie. W negocjacjach mają pojawiać się propozycje wspólnych kandydatów. Jednym z nich może być Mariusz Max Kolonko.

Kukiz '15 ma warunek. Chodzi o Kaję Godek

Zanim jednak Paweł Kukiz oficjalnie podejmie decyzję o wspólnym starcie z Konfederacją, partia, którą swoją twarzą firmuje m.in. Janusz Korwin-Mikke, musiałaby spełnić jeden warunek.

Jak informuje portal polsatnews.pl, ugrupowanie Kukiz '15 chce, by Kaja Godek, działaczka ruchu pro-life, która miała być "jedynką" w jednym z okręgów dających największe szanse na dostanie się do Sejmu, miałaby otrzymać miejsce w gorszym okręgu.

Dodatkowo, znana ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi Godek, miałaby dostać zakaz wypowiadania się na temat aborcji i społeczności LGBT.

-  Nie potwierdzam ani nie zaprzeczam - powiedziała działaczka w rozmowie z polsatnews.pl.