Senator PiS o listach poparcia kandydatów do KRS: Powinny być jawne. Ta sytuacja mnie niepokoi

- Mnie ta sytuacja dziwi od samego początku, uważam, że te listy [poparcia kandydatów do KRS - red.] powinny być jawne. Sytuacja, w której wyrok sądu nie jest wykonywany przez ważny urząd państwowy, jest dla mnie niezrozumiała - mówił w programie "Tak jest" w TVN24 senator PiS Aleksander Bobko.
Zobacz wideo

Pod koniec czerwca Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że Kancelaria Sejmu jest zobowiązana do ujawnienia nazwisk osób popierających kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa (KRS).

Kontrowersje wokół wyboru nowej KRS

Okoliczności wyboru członków KRS wzbudzały od początku wiele kontrowersji. Sejm wybrał nową KRS w marcu ubiegłego roku. Dziewięciu z piętnastu kandydatów na sędziów KRS zgłosiło Prawo i Sprawiedliwość, sześć - klub Kukiz'15. Pozostałe kluby nie zgłosiły swoich kandydatów. Opozycja argumentowała, że nie miała możliwości zweryfikowania kandydatur przedstawionych przez PiS, nie udostępniono list poparcia, a sędziowie mogą być powiązani z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobrą.

Kancelaria Sejmu zdecydowała jednak, że nie udostępni na razie wykazów osób popierających zgłoszenia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Jak poinformowało w tym tygodniu Centrum Informacyjne Sejmu, do Kancelarii Sejmu wpłynęło postanowienie prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, zobowiązujące ją do powstrzymania się od upublicznienia danych osobowych sędziów, zawartych w tych wykazach. 

- Tych nazwisk musi być minimum 25, jest tajemnicą poliszynela, że paru osobom brakowało tych podpisów - skomentował w programie "Tak jest" w TVN24 europoseł PO Andrzej Halicki, odnosząc się do list poparcia.

Nawiązał też do wypowiedzi sędziego dr. Macieja Nawackiego, który przyznał, że sam poparł swoją kandydaturę do KRS.

- Jest też jasne, że kilka albo kilkanaście osób odmówiło i wycofało swoje poparcie. Te podpisy powinny być wykreślone i uznane za nieważne. Jawną informacją jest, że przy panu Nawackim, który poparł sam siebie, tych podpisów było 28. Gdybyśmy wiedzieli o tym, że kilka osób rzeczywiście się wycofało, to znaczy, że nie jest spełniony warunek minimum 25 podpisów - stwierdził Andrzej Halicki.

Senator PiS Aleksander Bobko: Listy do KRS powinny być jawne

- Kłóci się to trochę z dobrym obyczajem, pamiętam czasy, kiedy głosowanie za samym sobą było czymś niestosownym, człowiek się wyłączał - przyznał z kolei senator PiS Aleksander Bobko, dodając jednak, że nie było to naruszenie prawa.

Jednocześnie polityk PiS podkreślił, że listy poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa "powinny być jawne" i ta kwestia "dziwi go od samego początku".

- Sytuacja, w której wyrok sądu nie jest wykonywany przez ważny urząd państwowy, jest dla mnie, mówię to z wielkim bólem, kompletnie niezrozumiała - powiedział senator.

- Jeżeli urzędnik wstrzymuje wykonanie wyroku sądu, to wkraczamy na jakąś bardzo dziwną ścieżkę, to mnie bardzo niepokoi. Wierzę, że naruszeń prawa nie ma i KRS został wybrana w sposób legalny - dodał.

Więcej o:
Komentarze (111)
Senator PiS o listach poparcia kandydatów do KRS: Powinny być jawne. Ta sytuacja mnie niepokoi
Zaloguj się
  • urian

    Oceniono 44 razy 42

    Już kilkukrotnie słyszałem z ust polityków PiS, że prawo można zignorować jeśli jest ważna ( w ich ocenie) potrzeba. Pierwszy powiedział to stary Morawiecki, później Szydło i Kempa, teraz Wójcik- wiceminister od Ziobry. Jaka jest gwarancja, że PiS uwzględni wynik wyborów jeśli byłby dla niego niekorzystny ? Może też powiedzą , że bez wględu kto wygrał wybory jest taka potrzeba by to oni rządzili ?

  • wagabunda

    Oceniono 42 razy 40

    Oj, panie Bobko. Tańczy pan na linie, kroczy pan po cienkim lodzie! W tej partii, do której pan należy, nie ma miejsca na przyzwoitość, więc niech pan teraz człowieka nie udaje, bo za chwilę prezes wskaże panu miejsce w szeregu. Jest "przekaz dnia" i ma się pan ściśle do niego stosować, a nie używać własnego mózgu! Nielzja!

  • polakadam

    Oceniono 36 razy 36

    Nie wykonują wyroku sądu?
    Ludwik XIV: Państwo to ja!
    Kaczor: Państwo to ja.
    "nie mamy waszego płaszcza i co nam zrobicie"?

  • jurek4491

    Oceniono 32 razy 32

    Krótko i na temat , to co się dzieje w naszym kraju to jest sk.rwysyństwo :
    - bojówki grasuj , bilą ludzi i rzucają kamieniami
    - nie wykonuje się prawomocnego wyroku
    - marszałek sejmu jak burżuj wykorzystuje samoloty dla celów rodzinnych
    - itd.

  • ar.co

    Oceniono 32 razy 32

    "Kłóci się to trochę z dobrym obyczajem, pamiętam czasy, kiedy głosowanie za samym sobą było czymś niestosownym, człowiek się wyłączał - przyznał z kolei senator PiS Aleksander Bobko, dodając jednak, że nie było to naruszenie prawa."
    Pan senator Bobko najwyraźniej jeszcze nie zrozumiał, jaką partię reprezentuje, skoro napomyka coś o "dobrym obyczaju".
    Według pisowskich standardów niedługo trzeba będzie zapisać w ustawie, że nie wolno np. nasr... na stół w restauracji. W przeciwnym razie pisowscy nominaci i pisowski elektorat zacznie to masowo robić twierdząc, że przecież nigdzie nie jest napisane "zakazuje się sr... na stół w restauracji". A skoro nie jest to przestępstwo - znaczy, wolno!

  • grace21

    Oceniono 29 razy 27

    Panie senatorze, wypowiedź ta z jest jedną niewielu rozsądnych wypowiedzi członków partii rządzącej. Może to jakaś iskierka nadziei....

  • rybka9915

    Oceniono 27 razy 27

    Panie Bobek powiedz to pan kurduplowi i tej zlodziejskiej ciocie kuchcinskiemu, bo te obie smierdzace kanalie stoja za kolejnym lamaniem prawa w Polsce. A ten glupi Maliniak temu przyklaskuje.
    Polska nie jest folwarkiem pisbolszewii i jej zlodziejskich siepaczy, ale panu akurat pisbolszewickie bezcholowie zbytnio nie przeszkadza. Grunt, byle panu dali miejsce na liscie i git, bedzie pan nadal za pisbolszewickie bezcholowie slepo popieral, Bo kasiora najwazniejsza.

  • wujekdolf

    Oceniono 22 razy 22

    to jest jedyne zabezpieczenie pisiorów - z neoKRS będą mogli powiedzieć że były sfałszowane.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX