Iwona Hartwich jednak wystartuje z "trójki". Grzegorz Schetyna chce zmiany na liście do Sejmu

Iwona Hartwich, liderka ubiegłorocznego protestu osób niepełnosprawnych w Sejmie, znajdzie się w pierwszej trójce na liście wyborczej Koalicji Obywatelskiej w okręgu toruńskim. Jak zapewnił lider PO Grzegorz Schetyna w rozmowie z PAP, zarekomenduje tę kandydaturę zarządowi krajowemu.
Zobacz wideo

Jedna z liderek protestu rodziców dorosłych niepełnosprawnych - Iwona Hartwich - we wtorek wieczorem poinformowała na Facebooku, że rezygnuje z kandydowania do Sejmu. Według Hartwich, "ważny polityk PO" zaproponował jej miejsce nr 3 na liście Koalicji Obywatelskiej w okręgu toruńskim. Ostatecznie okazało się, że znalazła się na miejscu siódmym, co nie było dla działaczki satysfakcjonujące.

Według informacji ogłoszonych we wtorek przez Platformę Obywatelską, z pierwszego miejsca w okręgu toruńskim miał wystartować poseł PO i szef regionu kujawsko-pomorskiego partii Tomasz Lenz, z drugiego - wiceprezydent Włocławka i była posłanka PO Domicela Kopaczewska, a z trzeciego - poseł PO Arkadiusz Myrcha.

Jak tłumaczył w rozmowie z Wirtualną Polską Tomasz Lenz, poseł PO i szef regionu kujawsko-pomorskiego partii, w pierwszej piątce poza osobami z Torunia musi się znaleźć miejsce dla działaczy z Grudziądza i Włocławka, a Iwona Hartwich dostała pierwsze wolne miejsce, przed burmistrzami, starostami i radnymi. - Dziwię się jej, bo w tym okręgu jest dla nas sześć mandatów. Nic, tylko robić kampanię. Ale jak ktoś myśli tylko o sobie, a nie o odsunięciu PiS od władzy, to szkoda - powiedział poseł portalowi WP.pl.

Iwona Hartwich na trzecim miejscu

W środę Iwona Hartwich spotkała się z liderem PO Grzegorzem Schetyną. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, po rozmowie polityk zdecydował, że zarekomenduje zarządowi partii umieszczenie Iwony Hartwich na "trójce". Rzecznik PO Jan Grabiec stwierdził w rozmowie z Gazeta.pl, że trzecie miejsce dla Iwony Hartwich jest pewne, bo zarząd zwykle akceptuje rekomendacje przewodniczącego. Sama zainteresowana zapewniła, że propozycję Schetyny przyjmuje.

- Być może zawiodła komunikacja między posłem Tomaszem Lenzem a panią Iwoną Hartwich. Jeśli rozmawiali kilka razy, to pewnie o różnych konfiguracjach na liście. Nie chcę w to wnikać, po prostu doszło do nieporozumienia - komentuje Jan Grabiec.

Na razie nie wiadomo, kto będzie musiał "posunąć się" na toruńskiej liście. Ostateczny kształt listy ma być znany w ciągu kilku najbliższych dni.

Więcej o:
Komentarze (103)
Iwona Hartwich jednak wystartuje z "trójki". Grzegorz Schetyna chce zmiany na liście do Sejmu
Zaloguj się
  • siwywaldi

    Oceniono 13 razy 9

    Grzesiu, słoiku, Ty przede wszystkim spieprzaj z "jedynki" w Warszawie !

  • zdanek13

    Oceniono 13 razy 7

    "To nie jest protest polityczny!"
    Ha, ha. ha!!!

  • gruby13

    Oceniono 13 razy 7

    Cyrku na opozycji ciag dalszy xD

  • borsuk07

    Oceniono 6 razy 6

    no i jest pewne - strajk niezaplanowany pomaga zaplanowanej karierze politycznej.

  • eldemon

    Oceniono 10 razy 6

    Moja droga Platformo Obywatelska, nie ośmieszaj partii takimi kandydatami na posłów.

  • 77suapj9

    Oceniono 18 razy 6

    Ona nie walczy dla niepełnosprawnych, a dla siebie, w przeciwnym razie nie biła by się tak o to 3 miejsce.

  • dojcze_kabana

    Oceniono 22 razy 6

    "Aha i jeszcze jedo, to nie jest protest polityczny, to nie jest protest polityczny"

  • kamil847

    Oceniono 11 razy 5

    Iwona Hartwich chytra .... z Torunia!
    Przebiła chytra babę z Radomia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX