Spurek relacjonuje, co usłyszała od komisarz UE o atakach w Białymstoku. "To obrzydliwe"

- To obrzydliwe, co się dzieje - miała powiedzieć Vera Jourová, komisarz UE ds. sprawiedliwości, zapytana, co sądzi o wydarzeniach w Białymstoku podczas Marszu Równości. Poinformowała o tym Sylwia Spurek na swoim Twitterze.

W ostatnią sobotę przez Białystok po raz pierwszy przeszedł Marsz Równości. Jego uczestnicy spotkali się z falą agresji - byli m.in. obrzucani petardami. Doszło do przemocy fizycznej. Narażeni byli również policjanci, którzy zabezpieczali wydarzenie. Kontrmanifestujący rzucali w ich stronę kostką brukową. Do dziś policja zatrzymała w związku z sobotnimi wydarzeniami 92 osoby i poszukuje kolejnych. 

O agresywnych zachowaniach wobec osób uczestniczących w Marszu Równości donosiły również media zagraniczne, m.in. włoski dziennik "La Repubblica", brytyjski "Daily Mail" czy amerykańska telewizja CNN. 

Komisarz UE: To obrzydliwe, co się dzieje

O komentarz do tych zdarzeń poproszona została komisarz UE ds. sprawiedliwości Vera Jourová. Miało to miejsce podczas posiedzenia Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych.

"Rasizm, dyskryminacja, ksenofobia i przemoc rosną w siłę w Europie. To obrzydliwe, co się dzieje" - miała powiedzieć Vera Jourová. Jej komentarz przywołała na swoim Twitterze Sylwia Spurek.

Nie byłby to pierwszy raz, kiedy obecna komisarz UE ds. sprawiedliwości odnosi się krytycznie do sytuacji w Polsce. W przeszłości krytykowała m.in. otwarcie reformę wymiaru sprawiedliwości.

Więcej o: