Platforma Obywatelska skończy bojkot TVP? "Jest kampania i trzeba się bić"

Platforma Obywatelska może przeprosić się z TVP na czas parlamentarnej kampanii wyborczej - informuje Onet. Członkowie PO tłumaczą, że wielu Polaków nie ma dostępu do innej telewizji, więc partia nie może "odcinać tak znaczącego kanału kontaktu z wyborcami".
Zobacz wideo

Od stycznia politycy Platformy Obywatelskiej bojkotowali Telewizję Polską i przestali się w niej pojawiać. 22 stycznia na Twitterze opublikowano uchwałę zarządu partii i apelowano do członków PO o całkowite powstrzymanie się od udziału w programach TVP zarówno na szczeblu krajowym, jak i regionalnym". 

PO skończy bojkot TVP na czas wyborów

W uchwale podpisanej przez Grzegorza Schetynę pisano, że telewizja publiczna w czasach rządów PiS "stała się narzędziem politycznej nagonki oraz partyjnej propagandy", która "prowadzi do groźnych podziałów społecznych i godzi w poczucie bezpieczeństwa Polaków". Bojkot miał trwać do momentu zmiany zarządu w TVP, ale okazuje się, że może zakończyć się wcześniej. 

Jak podaje Onet, politycy Platformy Obywatelskiej mogą ponownie zacząć pojawiać się w programach TVP przed wyborami parlamentarnymi. - Formalna decyzja jeszcze nie zapadła, ale można się spodziewać, że przed wyborami tak się stanie - mówi portalowi osoba z otoczenia kierownictwa partii. Rozmówcy portalu tłumaczą, że choć wciąż sprzeciwiają się podejściu dziennikarzy TVP do przestawiania informacji, to trzeba pogodzić się z tym, że dla wielu Polaków to jedyną źródło informacji. - (...) z dwojga złego powinniśmy tam być, zwłaszcza w kampanii. Nie możemy sobie odcinać tak znaczącego kanału kontaktu z wyborcami - dodaje inni członek PO.

Jan Grabiec, rzecznik PO, nie potwierdza tych doniesień, ale przyznaje, że temat pojawia się w posiedzeniach klubu parlamentarnego. - [Nasi zwolennicy] doceniają nasz gest moralnej uczciwości po śmierci Pawła Adamowicza, ale przekonują nas, że jest kampania i trzeba się bić - mówi rzecznik Grabiec. 

Więcej o: