Dziś konferencja MEN. Uczniowie z Warszawy, Wrocławia i Katowic poznają wyniki rekrutacji

Ministerstwo Edukacji Narodowej ma dziś przedstawić wstępne dane dotyczące wolnych miejsc w szkołach średnich w nowym roku szkolnym 2019/2020. Walczy o nie podwójny rocznik - absolwenci gimnazjum i ośmioletniej podstawówki. Rodzice i uczniowie obawiają się, że nie wszyscy absolwenci będą się mogli dostać do wymarzonej szkoły.
Zobacz wideo

Rekrutacja do szkół ponadpodstawowych budzi w tym roku wyjątkowe emocje. Wszystko ze względu na to, że o miejsca ubiega się po raz pierwszy tzw. podwójny rocznik, który utworzył się po przeprowadzonej przez minister Annę Zalewską reformie edukacji. We wtorek 16 lipca uczniowie podstawówek i gimnazjów z sześciu województw będą mogli sprawdzić, czy dostali się do wymarzonej szkoły średniej. Pierwszy etap rekrutacji kończy się m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Katowicach czy Kielcach. 

Kolejne miasta ogłoszą listy zakwalifikowanych do szkół

Konferencja z udziałem ministra Dariusza Piontkowskiego jest planowana na 16 lipca na godzinę 14. MEN ma podać całościowe dane dotyczące pierwszego etapu rekrutacji i wstępnie poinformować, gdzie są jeszcze wolne miejsca. Z kolei listy przyjętych zostaną wywieszone w szkołach o godzinie 12. Wyniki można również sprawdzić w sieci. Uczniowie, którzy dostali się do wybranej szkoły, będą musieli donieść do niej oryginały dokumentów, na co mają czas do 24 lipca. Dopiero w taki sposób potwierdzą, że chcą być uczniami danej szkoły - jeśli tego nie zrobią, ich nazwiska zostaną skreślone z list przyjętych.

W związku z dużo większą liczbą uczniów, dyrektorzy wielu szkół przygotowali więcej miejsc i zwiększyli nabór. Mimo to samorządowcy alarmują, że w wielu dużych miastach liczba absolwentów jest zdecydowanie większa niż liczba miejsc w szkołach - przykładowo w Warszawie na 47 tysięcy absolwentów przypada tylko 43 tysiące miejsc. Problemem jest nie tylko liczba miejsc, lecz także fakt, że część uczniów z dobrymi wynikami i punktacją może nie dostać się do wymarzonych liceów czy techników. Wiele szkół mierzy się również z problemem braku nauczycieli czy z problemami lokalowymi - z tego powodu dyrektorzy rozważają wprowadzenie nauczania w systemie zmianowym.

Czytaj też: Dyrektorzy liceów o problemach z przyjęciem podwójnego rocznika: Telefony rodziców dzień w dzień

"Każdy młodzieniec znajdzie miejsce"

MEN uspokaja rodziców i uczniów, że nie ma powodów do obaw. Według danych resortu dla ponad 726 tysięcy absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów przygotowano ponad 830 tysięcy miejsc w szkołach średnich. W ubiegłym tygodniu podczas spotkania z dziennikarzami minister edukacji Dariusz Piontkowski zapewniał, że dla nikogo nie zabraknie miejsca w szkole średniej. - Każde polskie dziecko, każdy młodzieniec znajdzie miejsce w szkole średniej. Musi tylko tak jak w poprzednich latach przejść cały etap rekrutacji - mówił minister.

Wcześniej pierwszy etap rekrutacji do szkół średnich zakończył się już m.in. w Krakowie, Lublinie, Olsztynie i Gdańsku. Informowano wówczas, że bardzo wielu uczniów nie dostało się do wymarzonych szkół. W Krakowie do wybranego liceum czy technikum miało nie dostało się blisko 2,5 tys. uczniów, a w Rzeszowie - tysiąc. Kandydaci, którzy nie zakwalifikowali się do wybranych szkół wezmą udział w rekrutacji uzupełniającej - drugi etap rozpocznie się 26 lipca.

Więcej o:
Komentarze (63)
Dziś konferencja MEN. Uczniowie z Warszawy, Wrocławia i Katowic poznają wyniki rekrutacji
Zaloguj się
  • benkenobik

    Oceniono 23 razy 21

    Każdy kto ma dzieci w szkole i głosuje na PIS jest idiotą i nienawidzi swoich dzieci...

  • biesczad1

    Oceniono 22 razy 20

    PiSowski MEN odtrąbi swój sukces, a winą za deformę obarczy samorządy - no i Tuska...

  • remo29

    Oceniono 19 razy 15

    > Każdy młodzieniec znajdzie miejsce

    Ruszyła jakaś rekrutacja do seminariów?

  • c.t.k

    Oceniono 15 razy 13

    Straszna twarz, anioła śmierci...brrrr

  • feldkuratkatz

    Oceniono 14 razy 12

    "młodzieniec", a nie "młodzianek"? skąd ten lewicujący język panie ministrze?

  • berek-oberek

    Oceniono 12 razy 12

    Oglądałem dwa wywiady przeprowadzone z ministrem MEN w TVN i Polsacie i mam ogromne pretensje do dziennikarzy za brak jakiekolwiek inwencji i oddaniu pełnej inicjatywy Piontkowskiemu, łykali jak tłumaczenia i tezy jak pelikany nie przedstawiając żadnej kontrargumentacji.

  • chi-neng

    Oceniono 13 razy 11

    A kiedy Zalewska usadza tam, gdzie ja powinni usadzic, za 'zamordowanie edukacji' ?!

  • aronia0

    Oceniono 11 razy 9

    Rozumiem, ze slabsi uczniowie niekoniecznie musza pojsc do liceow. Ale nie moze byc tak, ze uczniowie z bardzo dobrymi ocenami nie moga sie dostac do liceum tylko dlatego, ze jest za malo miejsc a za duzo uczniow, bo pewna baba, koniecznie chcac zrobic w swoim resorcie "reforme" zafundowakla im podwojny rocznik i koszmar. Zatem glupie sa posty, ze przeciez liceum nie jest dla kazdego, ze miejcsa w zawodowkach czekaja itp. Liceum powinno byc dla kazdego zdolnego i pracowitego mlodego czlowieka, ktory ciezko pracowal na dobre stopnie bo ma ambicje zdac w swojej szkole mature i uczyc sie dalej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX