Po spotkaniu Dudy i prezydent Słowacji. Czaputova o nominacjach w KE: "To nie jest dobry wynik dla V4"

- Chcemy kontynuować tradycję budowania przyjacielskich stosunków - powiedziała w Warszawie prezydent Słowacji Zuzana Czaputova. Podczas spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawiali o współpracy w regionie i w Unii Europejskiej, kwestiach bezpieczeństwa, ochrony środowiska i klimatu, ale też o zmianach w polskim wymiarze sprawiedliwości.
Zobacz wideo

Andrzej Duda przywitał w Pałacu Prezydenckim Prezydent Słowacji Zuzanę Czaputovą, która objęła ten urząd 15 czerwca 2019 r. Jest to jej pierwsza oficjalna wizyta w Polsce, a trzecia w regionie, po Pradze i Budapeszcie.

 

Duda i Czaputova o współpracy między Polską i Słowacją

Podczas wspólnej konferencji prezydent Polski pogratulował Czaputovej "spektakularnego zwycięstwa" (mało znana liberalna polityczka otrzymała w drugiej turze wyborów 58,4 proc. głosów i została pierwszą w historii Słowacji kobietą na stanowisku prezydenta) oraz wyraził wdzięczność, że odwiedza ona w pierwszej kolejności "kraje wspólnoty wyszehradzkiej". - To pokazuje, jak duże znaczenie Pani Prezydent od samego początku swojej prezydentury, swojego urzędowania przywiązuje do tego, co jest ważne także dla nas – a mianowicie: do współpracy regionalnej i w ramach Unii Europejskiej - powiedział Duda.

Prezydent Polski podkreślił, że podczas rozmowy w cztery oczy i w czasie posiedzenia plenarnego omawiany był temat współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej (tzw. V4) oraz tzw. "Trójmorza". Duda zachęcał prezydent Słowacji od uczestniczenia we wspólnych inwestycjach drogowych, kolejowych i energetycznych. - Jest to kwestia gospodarcza, relacji międzyludzkich i turystyki – tego wszystkiego, co dla nas istotne. Wierzę, że współpraca w ramach Trójmorza w najbliższych latach będzie się rozwijała - powiedział Duda po spotkaniu.

Ukraina, ochrona klimatu i reforma sądownictwa

Podczas spotkania poruszone zostały kwestie bezpieczeństwa, przede wszystkim sytuacja na Ukrainie. - Bardzo się cieszę, że mamy tutaj z Panią Prezydent wspólne spojrzenie. Obydwoje mamy przekonanie, że trzeba wspierać Ukrainę zarówno w jej dążeniu do stabilności, do tego, by zachować pełną suwerenność, pełną niepodległość, a więc także do zakończenia okupacji Donbasu, Ługańska i Krymu. Ale przede wszystkim, żeby były także realizowane reformatorskie, proeuropejskie działania Ukrainy - mówił Duda.

Zapewnił, że rozmawiał z Czaputovą również o ochronie klimatu i środowiska. - Pani Prezydent przez lata specjalizowała się w tej dziedzinie - powiedział polski prezydent i zaznaczył, że choć zmiany klimatyczne są dla Polski bardzo istotne, "niezmiernie ważną sprawą" jest dla jego administracji tzw. "just transition, czyli sprawiedliwa transformacja" tzn. ochrona klimatu bez szkody dla społeczeństwa.

W trakcie wizyty słowackiej prezydent poruszony został również problem polskiego wymiaru sprawiedliwości. - Rozmawialiśmy o Izbie Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, o sposobie, w jaki sędziowie są wybierani do Izby Dyscyplinarnej, jakie są jej rola i znaczenie. Mówiłem Pani Prezydent, że Izba Dyscyplinarna stanowi odpowiedź na bardzo – niestety – złą ocenę polskiego wymiaru sprawiedliwości przez polskie społeczeństwo - podsumował Duda.

Czaputova o nominacjach w KE: "To nie jest dobry wynik dla V4"

Podczas konferencji Czaputova została zapytana, o jakie teki będzie zabiegać w Komisji Europejskiej. - Zgodziliśmy się z panem prezydentem, że to nie jest dobry wynik, że ten region nie będzie miał swojego przedstawiciela, jeśli chodzi o najwyższe stanowiska w ramach Unii Europejskiej - powiedziała słowacka prezydent. - Jeśli chodzi o ambicje Republiki Słowackiej, wydaje mi się, że eurokomisarzowi Szefczoviczowi powinno się udać zostać przedstawicielem do spraw energetyki tak, jak to było dotychczas - dodała.

Duda odniósł się do wyboru Ursuli von der Leyen jako kandydatki na przewodniczącą Komisji Europejskiej. - Uważam, że decyzje polityczne muszą odzwierciedlać wolę wyborców wyrażoną w głosowaniu, więc jeżeli partie socjalistyczne, w efekcie także socjaliści na poziomie Parlamentu Europejskiego przegrywają wybory (...), to nie bardzo rozumiem, dlaczego polityk reprezentujący to właśnie ugrupowanie miałby stanąć na czele Komisji Europejskiej - stwierdził Duda odnosząc się do postulatu by szefem Komisji był Frans Timmermans z Partii Europejskich Socjalistów. Prezydent podkreślił, że "jest czymś całkowicie naturalnym, że kandydatką na urząd szefa KE jest polityk, która jest wyłoniona przez EPP [tj. von der Leyen -przyp. red.] - partię, która wybory do Parlamentu Europejskiego wygrała". - Jest to dla mnie naturalny, demokratyczny wynik odzwierciedlający wybory do Parlamentu Europejskiego - mówił Duda.