Mozzarella i oliwki w polskim katalogu na targach żywności w USA. Ministerstwo rolnictwa tłumaczy

Mozzarella, oliwki, łosoś norweski czy mrożona zapiekanka w katalogu polskich produktów na ważnych targach w USA wywołują - delikatnie mówiąc - zdziwienie. Ministerstwo rolnictwa, które przygotowało stoisko na Summer Fancy Food Show w Nowym Jorku, tłumaczy, że celem katalogu wcale nie było promowanie produktów "związanych z polską tradycją kulinarną".

Summer Fancy Food Show w Nowym Jorku, który odbyły się między 23 a 25 czerwca to największe w Ameryce Północnej targi żywności. Podczas nich producenci z całego świata mogą pochwalić się swoimi wyrobami, to także okazja do promowania przez kraje swojej kuchni i produktów, którymi mogliby być zainteresowani odbiorcy na innych rynkach. Na targach nie zabrakło polskiego stoiska, które przygotowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Targi żywności w USA i osobliwy katalog ministerstwa rolnictwa

Branżowa impreza przeszłaby zapewne bez echa, gdyby nie katalog, który pracownicy resortu umieścili na stoisku. Zdjęcie broszury zamieścił na Facebooku Polak mieszkający w USA. Jak wynika z jego postu, mężczyzna jest zdumiony zawartością katalogu. "Publikacja jest tak szokująca i obrzydliwa (wizualnie i pod względem treści), że nie wierzę, że celem jej pokazania i dystrybucji jest promowanie polskiego jedzenia" - stwierdza autor postu. Mężczyzna nie może ponadto zrozumieć, dlaczego w katalogu o polskich produktach znalazła się mozzarella w zalewie czy wędzony łosoś norweski. 

Do postu załączone zostały zdjęcia katalogu. Widzimy tam m.in. przepisy na burgera z kurczakiem, sałatkę z mozzarellą, tosty z pomidorami i bekonem, grillowaną kiełbasę podwawelską z kapustą czy gin z tonikiem. W katalogu znajdują się też reklamy produktów polskich marek: sosu do hamburgerów, pieczarek marynowanych i mrożonej zapiekanki.

Resort odpowiada

O sprawę katalogu zapytaliśmy resort rolnictwa. Ministerstwo w odpowiedzi podkreśla, że targi Summer Fancy Food Show nie są targami konsumenckimi lub targami "żywności ekologicznej, regionalnej czy tradycyjnej". "Wystawcy na tych targach prezentują ofertę eksportową przygotowaną dla importerów i dystrybutorów produktów spożywczych działających na rynku USA - informuje nas Małgorzata Książyk, dyrektorka biura prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort przekonuje, że na swoim stanowisku prezentował wysokojakościowe polskie produkty, m.in. pierniki, miody, zboża ekspandowane, soki, słodycze, napoje, kawior czy jogurty. "Prezentowane były produkty, które mogą być tam sprzedawane" - czytamy w odpowiedzi.

Produkty nie muszą mieć związku z polską kuchnią

Resort podkreśla, że na stoisku nie były promowane oliwki czy włoska mozzarella, a jedynie wyroby krajowych producentów. Ministerstwo zwraca też uwagę, że Catalogue of Try Fine Food Programme był jednym z 30, które pokazywano na stoisku. Został on wydany w 2018 r. i zawiera przepisy i zdjęcia produktów pochodzące od "firm uczestniczących w programie Poznaj Dobrą Żywność". Resort podkreśla, że produkty wyróżnione w programie nie muszą być związane z polską tradycją kulinarną. Małgorzata Książyk zapewnia też, że umieszczony w katalogu ser mozzarella produkowany jest przez polską mleczarnię i cieszy się uznaniem konsumentów "polskich i zagranicznych". "Nazwa mozzarella nie jest zastrzeżona tylko i wyłącznie dla produktów pochodzących z Włoch" - wyjaśnia Książyk. 

Resort wyjaśnia, że również łososia norweskiego z katalogu produkuje polska firma. "W produkcji wykorzystywany jest surowiec rybny pochodzący z Norwegii. Kupiony surowiec jest przetwarzany, wędzony i plasterkowany przez firmę z Polski a następnie sprzedawany głównie wśród odbiorców zagranicznych" - tłumaczy MRiRW.

Więcej o:
Komentarze (202)
Mozzarella i oliwki w polskim katalogu na targach żywności w USA. Ministerstwo rolnictwa tłumaczy
Zaloguj się
  • patriot.wr

    Oceniono 25 razy -17

    Co tam mozzarella, najważniejsze, że popaprańcy toczą pianę z pysków po dzisiejszej kompromitacji Schetyny.

  • patriot.wr

    Oceniono 28 razy -14

    Cały dzień myśleli w Gazecie jak tu przykryć kompromitujące wystąpienie Schetyny i popaprany program i wymyślili, trzeba przyczepić się do świetnie sprzedających się polskich produktów.

  • proteusz33

    Oceniono 18 razy -14

    Niedawno Biedroń zaproponował polskie Oliwki

  • co.ty.powiesz

    Oceniono 31 razy -13

    Mogliby umieścić śledzia po żydowsku, ale zaraz zostaliby posądzeni o antysemityzm. Pierogi ruskie - ukryta opcja putinowska. Barszcz ukraiński - w okolicach rzezi wołyńskiej??? Wybrali więc jak najbardziej bezpieczne rozwiązanie. Ale nawet to przeszkadza na Czerskiej.

  • agap.e

    Oceniono 16 razy -10

    Przecież już przeciętnie inteligentna małpa widzi, że to jest reklama pod gusta Amerykanów, żeby polskie firmy sprzedały towar - dlatego mozarella ( najpopularniejszy ser USA ). Ale przecież ten ściek Wyborcza nie przepuści żadnej okazji żeby pluć na PIS.

  • dojcze_kabana

    Oceniono 18 razy -10

    Toż to skandal i zamach na demokracje oraz podwaliny IIIRP. To sprzeczne z konstytucjo

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX