Zalewska nie wstała na "Odę do radości". Teraz tłumaczy, że Polska nie uznaje jej za hymn UE

Anna Zalewska nie wstała podczas odgrywania "Ody do radości" na pierwszym posiedzeniu europarlamentu. Gdy sprawa wyszła na jaw, była szefowa MEN tłumaczyła, że Polska nie podpisała deklaracji, w której pieśń została uznana za hymn UE.
Zobacz wideo

Pierwsze posiedzenie Parlamentu Europejskiego we wtorek rozpoczęło się od odegrania "Ody do radości",  hymnu Unii Europejskiej. Przewodniczący PE poprosił wcześniej wszystkich o powstanie - nawet jeśli nie identyfikują się z wartościami Unii - tak, jak powstają, gdy grany jest hymn innego państwa.

Nie obyło się jednak bez kontrowersji - europosłowie wybrani z list partii Brexit stali odwróceni plecami do wykonującego pieśń zespołu, a część osób nie wstała. Wśród tych ostatnich znalazło się dwoje naszych reprezentantów - Anna Zalewska i Witold Waszczykowski. W bezpośrednim sąsiedztwie stali m.in. Patryk Jaki, Elżbieta Rafalska, Beata Szydło, Joachim Brudziński i Ryszard Czarnecki.

Była minister wyraża ubolewanie

Anna Zalewska w rozmowie z TVN24 tłumaczyła swoje zachowanie i deklarowała, że był to "po prostu nieporozumienie, a nie demonstracja". Zalewska dodała, że potraktowała literalnie deklarację numer 52 Traktatu lizbońskiego, której Polska nie podpisała, a która stwierdza, że "Oda do radości" to pieśń wspólnotowa. 

W związku z tym mogę tylko wyrazić ubolewanie, że różnorako zostało to odczytane. Każdy, kto poczuł się w jakikolwiek sposób dotknięty, niech poczuje się przeze mnie przeproszony

- podsumowała była minister edukacji narodowej

Europosłom "zabrakło refleksu"?

Wcześniej polskich europosłów w rozmowie z WP.pl tłumaczył wicepremier Jacek Sasin. - Jak bym wstał, nic nie zaszkodzi. Może zabrakło refleksu. Jestem przekonany, ze to nie była żadna demonstracja. Czasem tak się zdarza, że człowiek np. zajęty rozmową zbyt późno się zorientuje, że dzieje się wokół niego coś ważnego - stwierdził. 

Witold Waszczykowski nie chciał komentować swojego zachowania, ale inni politycy PiS przekazali WP.pl, że były szef MSZ ma problemy zdrowotne w zakresie poruszania i być może to było przyczyną tego, że nie wstał. 

Więcej o:
Komentarze (881)
Anna Zalewska nie wstała na "Odę do radości". Teraz tłumaczy, że Polska nie uznaje jej za hymn UE
Zaloguj się
  • leszekk73

    Oceniono 198 razy 190

    " Przewodniczący PE poprosił wcześniej wszystkich o powstanie"
    Polska nie podpisała żadnej deklaracji, która zobowiązywałaby Zalewską do słuchania próśb jakiegoś Przewodniczącego! A słuchać to trzeba Prezesa!
    ;-)

  • leszek.ra

    Oceniono 175 razy 171

    A kasiorke bez podpisania dostanie ? CHRUM CHRUM - nie obrazajac swinki.

  • lewyprawydlazabawy

    Oceniono 106 razy 104

    Demonstracja wrogiej wobec UE postawy tej pani świadczy wyłącznie o jej kulturze. Wstyd i nic więcej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX