Małgorzata Gersdorf o "antysądowym" temperamencie Ziobry: Może obrócić się przeciwko niemu

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, odnosząc się do opinii rzecznika generalnego TSUE, stwierdziła, że "konieczna będzie zmiana sposobu wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa". Odniosła się też do krytyki opinii ze strony Zbigniewa Ziobry.
Zobacz wideo

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej ustanowionych prawem Unii - uznał dzisiaj rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, odpowiadając na pytania Sądu Najwyższego. Analiza prawna rzecznika generalnego to na razie jedynie sugestia dla Wielkiej Izby Trybunału. Może ona wziąć ją pod uwagę, ale nie musi. W większości przypadków sędziowie posiłkują się opiniami przygotowując werdykty. Orzeczenia w tej konkretnej sprawie należy się spodziewać za kilka, kilkanaście tygodni.

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro komentując opinię rzecznika generalnego TSUE stwierdził, że jest niezgodna z unijnymi traktatami. Ziobro zaznaczył, że sądownictwo leży w kwestii poszczególnych państw członkowskich, a nie organów unijnych. Podkreślił, że jego zdaniem opinia jest wysoce wewnętrznie niespójna i niekonsekwentna oraz sprowadzająca się do obrony patologii w polskim sądownictwie. Dodał, że resort nie może się z nią w fundamentalny sposób zgodzić.

Małgorzata Gersdorf: Konieczna zmiana sposobu wyboru KRS

Opinię skomentowała też Małgorzata Gersdorf stwierdziła w rozmowie z dziennikarzem RMF FM, że  "konieczna będzie zmiana sposobu wyboru członków KRS". Dodała, że teraz może czekać nas chaos, bo - jak czytamy w artykule na portalu stacji - "wszystkie decyzje wydane przez Radę mogłyby być kwestionowane - w tym opinie dotyczące awansów sędziowskich czy członków Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego". - Może być tak, że wystarczy tylko tą Krajową Radę Sądownictwa zmienić na przyszłość, ale co z tymi sędziami, którzy już są, nie wiem - powiedziała pierwsza prezes Sądu Najwyższego. 

Gersdorf odniosła się też do opinii Ziobry. - Powinien powstrzymać swój antysądowy temperament, bo to może odwrócić się przeciwko niemu - stwierdziła.

Z kolei w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Gersdorf przyznała, że jest "usatysfakcjonowana" opinią, ale nie jest pewne, jak przełoży się ona na orzeczenie trybunału. Pierwsza prezes SN przyznała też, że dla niej to sygnał, ze można "w jakimś sensie ignorować Izbę Dyscyplinarna". - To, co zostało w tej opinii przedstawione to jest sygnał bardzo poważny, ponieważ on może w różnych kierunkach znaleźć odzwierciedlenie w orzeczeniu i może rzutować na to, czy te orzeczenia wydawane przez Izbę Dyscyplinarną w ogóle są istniejące. Jeżeli to orzeczenie kwestionuje w ogóle Krajową Radę Sądownictwa, to można pociągnąć dalej, że wszyscy sędziowie, którzy zostali przez tą KRS desygnowani do prezydenta, to może niesłusznie dzierżą ten urząd - powiedziała. 

Iustitia o opinii rzecznika generalnego TSUE

Znacznie ostrzej na temat opinii rzecznika generalnego unijnego trybunału wypowiada się prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. - Opinia rzecznika miażdży tzw. reformy Prawa i Sprawiedliwości. Zostały one obdarte ze sloganów, pokazana została ich obłuda oraz cel, jakim było wprowadzenie polityki do sądów - stwierdził Krystian Markiewicz, prezes Iustitii i profesor prawa na Uniwersytecie w Katowicach. -  Zawsze powtarzaliśmy, że osoby wybrane na członków tzw. KRS zajmują ten urząd nielegalnie, gdyż ich sposób wyboru naruszał wszelkie europejskie standardy, był typowy dla krajów autorytarnych, jak Rosja i Turcja, gdzie sądy są podporządkowane politykom - dodał. Całe oświadczenie Iustitii znajduje się pod tym linkiem.

Więcej o: