Marek Jakubiak i Piotr Liroy-Marzec opuszczają Konfederację. "Polityczna agencja towarzyska"

- Jak obserwuję całą tę branżę to nasuwa mi się określenie "polityczna agencja towarzyska": kto, z kim i za ile. Jestem przerażony - wyznał Piotr Liroy-Marzec podczas konferencji prasowej. Polityk i muzyk ogłosił na niej, że wraz z Markiem Jakubiakiem opuszcza Konfederację. Politycy tworzą nową formację o nazwie "Federacja" i mają ambitne plany.
Zobacz wideo

Po spektakularnej porażce w wyborach do Parlamentu Europejskiego Konfederacja - koalicja środowisk skrajnie prawicowych, narodowych, libertariańskich i katolickich - znalazła się o krok od rozpadu. Podczas sejmowej konferencji prasowej opuszczenie partii ogłosiło dwóch ważnych członków: Marek Jakubiak i Piotr Liroy-Marzec.

"Różne rzeczy zaczęły się dziać"

- Różne rzeczy zaczęły się dziać i dziś już mogę powiedzieć, że czas już minął i oświadczam, że nie przyjmuję już propozycji Konfederacji na wybory jesienne z uwagi na brak transparentności i choćby dobrej woli. My idziemy do jesiennych wyborów z naszym przesłaniem - tłumaczył swoją decyzję Marek Jakubiak.

- W dniu dzisiejszym pokazujemy, że Federacja Jakubiak i Liroy szanuje obywateli - dodał poseł Liroy-Marzec. Politycy zapowiedzieli utworzenie nowej formacji o nazwie "Federacja".

Federacja chce zlikwidować 100 podatków

Podczas konferencji Artur Zawisza, który jest członkiem zarządu Federacji, przedstawił zarys programu nowej partii. Podkreślał kwestie "pełnej suwerenności państwa polskiego", zachowania polskiej waluty oraz przeprowadzenia „prawdziwej reformy sądownictwa”. Przedstawił również postulat likwidacji stu podatków oraz ograniczenia programu „500 plus” dla najbiedniejszych rodzin.

- Ten program będzie się rozszerzał, w miarę, jak będą się do nas dołączać różne środowiska: miejskie, wolnościowe, centrowe, centroprawicowe. Mamy w tej chwili wielu sojuszników, rozmawiamy z wieloma ludźmi na temat wspólnego startu. Nie ulegajcie temu co widzicie w mediach, temu co przekazuje tzw. duopol, czyli PO i PiS. Przypominam, że to nic innego jak tylko polityczna agencja towarzyska. Ich interesuje tylko, kto z kim i za ile. Nas interesuje tylko obywatel - powiedział Piotr Liroy-Marzec.