Donald Tusk rozmawiał z Mateuszem Morawieckim o obsadzie najważniejszych stanowisk w UE

Donald Tusk i Mateusz Morawiecki odbyli rozmowę telefoniczną, która poprzedza dwudniowy szczyt Rady Europejskiej dotyczący obsadzenia najważniejszych stanowisk w instytucjach unijnych. - Premier wyraził również potrzebę zachowania równowagi geograficznej - poinformował rzecznik rządu Piotr Mueller.
Zobacz wideo

Dwudniowe posiedzenie Rady Europejskiej, poświęcone obsadzie najważniejszych stanowisk w instytucjach UE, rozpocznie się w czwartek. Poruszony zostanie również temat strategicznych celów Wspólnoty na lata 2019-2024.

Tusk rozmawiał z Morawieckim

Szczyt Rady Europejskiej, jej przewodniczący Donald Tusk poprzedził telefonicznymi rozmowami z przywódcami wszystkich unijnych państw. W Polsce rozmawiał z Mateuszem Morawieckim.

Jak przekazał rzecznik rządu Piotr Mueller, premier podkreślił w trakcie rozmowy konieczność wyboru takich kandydatów na najwyższe stanowiska, którzy będą skupiać się na kwestiach programowych istotnych dla Polski. 

- W szczególności pan premier wymienił kwestie uczciwych zasad konkurencji na rynku europejskim, w tym obszarze polskiego transportu, podwójnej jakości produktów, rozszerzenia dopłat dla rolników, spraw bezpieczeństwa energetycznego czy polityki migracyjnej. Premier wyraził również potrzebę zachowania równowagi geograficznej w zakresie obsady stanowisk unijnych - poinformował Piotr Mueller w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową.

Jadwiga Emilewicz o stanowiska, których chciałaby dla Polski

W programie "Wydarzenia i Opinie" w Polsat News minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz podzieliła się przemyśleniami na temat tego, w których obszarach działalności UE Polska powinna starać się o stanowiska komisarzy w Komisji Europejskiej.

- Myślę, że jest kilka ważnych tematów, które dobrze byśmy my mieli pieczę. My jako Polska. To na pewno energia i klimat, to takie obszary o które warto abyśmy zabiegali w przyszłej Komisji - stwierdziła.

Jak dodała, według niej "przewidywania co do tego, że historia związana z obsadzeniem najważniejszych stanowisk w Komisji Europejskiej, Radzie Europy i Parlamencie Europejskiego zakończy się wraz z końcem tego tygodnia są mocno nadwyrężone". - Szanse na to, że będziemy wiedzieć, kto będzie przewodniczącym KE, szefem RE czy PE są mocno nikłe, bo tego porozumienia na horyzoncie dzisiaj jeszcze nie widać - argumentowała.