"Postrach księży pedofilów" abp Scicluna do polskich biskupów: Zrobiłem, co do mnie należało

- Jestem człowiekiem nadziei, przyjechałem do polskich biskupów, zrobiłem, co do mnie należało i mam wielką nadzieję, że także polscy biskupi zrobią to, co trzeba. Nie tracę i nigdy nie stracę nadziei, że uda nam się te sytuacje w Kościele uzdrowić (...). Nie rozwiążemy jednak problemu, jeśli wszyscy nie staniemy w sposób bardzo wyraźny i jednoznaczny po stronie dzieci, które trzeba chronić - mówił abp Charles Scicluna na konferencji prasowej poświęconej walce z nadużyciami seksualnymi w polskim Kościele.
Zobacz wideo

W Wałbrzychu trwa zebranie plenarne Konferencji Episkopatu Polski, to już drugi dzień spotkania duchownych. Oprócz polskich dostojników kościelnych uczestniczy w nim również słynny "postrach księży pedofilów" - arcybiskup Charles Scicluna z Malty. Wcześniej KEP poinformowało, że maltański duchowny przybywa na specjalne zaproszenie Episkopatu.

Nowe przepisy z Watykanu

Podczas konferencji prasowej Scicluna podziękował polskim biskupom za zaproszenie. Zaznaczył, że dobrze się złożyło, że jego wizyta odbywa się po lutowym szczycie ws. ochrony dzieci i młodzieży w Watykanie, podczas którego głównymi omawianymi zagadnieniami były odpowiedzialność, rozliczalność i przejrzystość Kościoła ws. nadużyć seksualnych. Arcybiskup stwierdził, że spotkanie z polskimi biskupami było "bardzo opatrznościowe i bardzo dobre".

Następnie Scicluna przeszedł do listu apostolskiego motu proprio "Vos estis lux mundi" papieża Franciszka. Dokument ten ustanawia zasady postępowania w przypadkach nadużyć seksualnych w Kościele, które weszły w życie 1 czerwca.

Jak mówił arcybiskup, na duchownych spoczywa kanoniczny obowiązek zgłaszania wszelkich nadużyć seksualnych wobec dzieci i młodzieży. Nowe przepisy zakazują wszelkich nadużyć i dyskryminacji osób zgłaszających takie przypadki. Ponadto wprowadzają obowiązek ustanowienia w każdej diecezji łatwo dostępnego systemu zgłaszania nadużyć, jak również system i procedury wysłuchiwania ofiar i pomagania im.

Scicluna dodał, że wszyscy biskupi są odpowiedzialni za osoby stojące niżej w hierarchii kościelnej, sami zaś podlegają kontroli arcybiskupów podległych nuncjuszowi papieskiemu. W przypadku podejrzenia nadużyć seksualnych oraz w przypadku ich ukrywania każdorazowo rozpocząć musi się śledztwo, którego wyniki muszą być raportowane co 90 dni. Arcybiskup dodał, że zapisy prawa kościelnego nie mogą stanowić przeszkody do stosowania cywilnego prawodawstwa.

Scicluna: Musimy przejść do jak najlepszej praktyki

Scicluna podziękował polskiemu episkopatowi za udostępnienie do zrecenzowania przygotowanych przez polski Kościół wytycznych ws. ochrony dzieci i młodzieży. - Jest to bardzo dobry dokument o bardzo dobrej treści - powiedział arcybiskup. - Moja bardzo ważna wiadomość dla polskich biskupów jest następująca: musimy przejść od bardzo dobrych dokumentów do przykładu jak najlepszej praktyki.

W trakcie pytań dziennikarzy Scicluna powiedział, że oglądał "Tylko nie mów nikomu" braci Sekielskich. Przyznał, że dokument "zrobił na nim bardzo mocne wrażenie" oraz po jego obejrzeniu "był bardzo smutny".

Dodał, że "bezstronna komisja byłaby najlepsza" (do wyjaśnienia poszczególnych przypadków - red.) i chociaż aktualnym priorytetem jest wprowadzenie przyjętych w czerwcu zapisów prawnych w rzeczywistość, to "jeżeli w przyszłości będą potrzebne dalsze zmiany przepisów, to papież Franciszek jest na to otwarty".

Więcej o: